Dziennik.plŚwiat

Poniedziałek, 28 maja 2012

Imieniny: Augustyna, Jaromira, Wilhelma

Samolot ewakuowany przez... szczura

2010-02-28 | Ostatnia aktualizacja: 21:45 | Komentarze: 0 | skomentuj

Wydawać by się mogło, że to atak terrorystów albo groźna awaria samolotu. 205 pasażerów musiało się ewakuować z Boeinga kanadyjskich linii na lotnisku w Ottawie i całą noc czekać na odlot. Dlaczego? Bo w kabinie pasażerskiej zauważono... małego szczura.

Pogoda

POLSKA

Poniedziałek 2012-05-28

temp. min 3°C max. 24°C
opady: niewielkie opady

Twoje miasto:

Program TV

Sprawdź program swojej ulubionej stacji:

Wieki temu szczur spotkany na statku dawał gwarancję marynarzom, że nie grozi im zatonięcie. Jednak te miłe stworzenia nie są mile widziane we współczesnych środkach transportów. Mały szczur uziemił w sobotę wielkiego Boeinga kanadyjskich linii na lotnisku w Ottawie. 205 osób ewakuowano - donosi brytyjski dziennik "The Sun".

Alarm podniósł jeden z pasażerów, który zauważył gryzonia na półce do przechowywania bagażu. W tej sytuacji kapitan samolotu, zamiast odlecieć zgodnie z planem do Londynu, wyprosił wszystkich z samolotu i poprosił wieżę o specjalistyczną ekipę do deratyzacji.

Zrobiła się z tego wielka afera, bo pasażerowie musieli spędzić noc w hotelu, a szczura i tak nie znaleziono. Niewykluczone, że ewakuował się razem z pasażerami.

To nie jedyny taki przypadek w historii lotów pasażerskich. W kwietniu zeszłego roku podróżnych lecących samolotem linii Qantas przestraszył pyton, któremu udało się uciec z klatki w osobnym przedziale. W październiku z kolei biegająca po pokładzie myszka wstrzymała potężny odrzutowiec, który szykował się do lotu z Nowego Jorku do Londynu.

Źródło: dziennik.pl

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!
«