Ryzykując swoje życie, dwaj policjanci z Arkansas uratowali kierowcę z płonącego samochodu. Całe zdarzenie zarejestrowała kamera w ich radiowozie.
Całe zdarzenie trwało kilka minut. Nie było łatwo. Policjanci musieli odciągać pogiętą blachę i wybijać szyby w trawionym przez żywioł pojeździe. Wreszcie jednak się udało.
Poparzony mężczyzna został odwieziony do szpitala.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|