Bolesna porażka Obamy. Ameryka utonie?
Pakiet stymulacyjny pomógł tylko na chwilę i gospodarka USA ponownie rozwija się w ślimaczym tempie. Prezydent nie zdecydował się bowiem na rozwiązanie strukturalnych problemów kraju.
- Oto najbardziej wpływowe kobiety na świecie
- Idą wybory, Barack Obama atakuje prawicę
- Dwa lata po Lehmanie. Tak wybuchł kryzys
- Nie będzie kredytów. Przez Rostowskiego
- Republikanie przejmą Izbę Reprezentantów
- Wyprzedaż rodowych sreber
- Kanadyjczycy coraz szybciej się zadłużają
- Brytyjczycy wypuścili z rąk groźnego terrorystę
- Republikanie odbiorą Kongres Obamie?
- Republikanie biorą amerykański Kongres
- Barack Obama musi zgiąć kark przed Republikanami
- Obama ogłasza sukces rozmów z Chinami. To mały sukces
- Wielki skandal finansowy w USA
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Poniedziałek 2012-05-28

temp. min 2°C max. 23°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Mimo wpompowania przez Baracka Obamę w amerykańską gospodarkę 700 mld dol. ta wciąż nie może się wyrwać z marazmu. Po krótkim przyspieszeniu na początku roku w drugim kwartale wzrost gospodarczy w Stanach Zjednoczonych znów zwolnił do 1,7 proc. PKB. To tyle co w pogardzanych jeszcze niedawno krajach starej Europy, jak Francja czy Wielka Brytania, i dwa razy mniej niż w Niemczech. Co gorsza, prezydent nie ma już czym pobudzać gospodarki. W kasie zostało mu na ten cel ledwie 30 mld dol.
Wskaźniki nie napawają optymizmem. We wrześniu bez pracy pozostawało 9,6 proc. Amerykanów, dwa razy więcej niż przed kryzysem w 2008 roku. Tyle samo co we Francji czy Włoszech i więcej niż w Niemczech czy Polsce. W Stanach Zjednoczonych proporcjonalnie nie było tak wielu bezrobotnych od ćwierćwiecza. A Rezerwa Federalna (Fed) spodziewa się do końca roku dalszego pogorszenia sytuacji.
Lepiej nie kupować
Zadłużeni po uszy Amerykanie nie chcą też kupować. W sierpniu nabywców znalazło zaledwie 288 tys. domów. To drugi najgorszy wynik od stycznia 1963 roku, od kiedy statystyki zakupu nieruchomości prowadzi US Census Bureau. Ludzie nie wierzą, że gospodarka w nadchodzących latach odbije się od dna, a na rynku pojawią się atrakcyjne oferty zatrudnienia. Dlatego na wszelki wypadek wolą się nie zapożyczać.
Jeszcze kilka miesięcy temu wielu Amerykanów pokładało nadzieję na lepsze jutro w młodym i charyzmatycznym prezydencie. Ale to już przeszłość. Z ostatniego sondażu „Washington Post” wynika, że mniej niż 40 proc. ankietowanych ufa polityce gospodarczej Baracka Obamy. Zaledwie dwa lata po spektakularnej porażce Johna McCaina w listopadowych wyborach uzupełniających do Kongresu Republikanie prawdopodobnie odzyskają większość w Izbie Reprezentantów i być może zdobędą ją także w Senacie. To rachunek, jaki Amerykanie wystawiają Obamie za tak marne rezultaty potężnego zadłużenia państwa.
W tym roku deficyt Stanów Zjednoczonych osiągnie 1,4 bln dol., czyli ok. 10 procent PKB. To proporcjonalnie tyle samo co w najbardziej zadłużonych krajach Europy: Grecji, Wielkiej Brytanii, Francji. W błyskawicznym tempie rośnie też dług. Pod koniec roku przekroczy symboliczną granicę 15 bln dol. – prawie 100 proc. amerykańskiego PKB. W Unii tak zły rezultat mają tylko trzy kraje: Grecja, Włochy i Belgia.
Po wielu miesiącach robienia dobrej miny do złej gry Barack Obama dał za wygraną, i choć nie przyznał tego otwarcie, jednak wyraźnie uznał, że dotychczasowa polityka gospodarcza nie może być kontynuowana. Z pracą pożegnało się w ostatnich tygodniach trzech z jego czterech najważniejszych doradców ekonomicznych: Christina Romer, Peter Orszag i Larry Summers. Wszyscy byli autorami pakietu stymulacyjnego, który miał wyrwać Amerykę z depresji i ponownie naprowadzić na tory szybkiego wzrostu. Jednak dziś nie tylko żaden poważny ekonomista nie wierzy już, że Stany Zjednoczone mogą w nadchodzących latach znów przejąć rolę motoru gospodarki światowej, ale wręcz obawiają się, że Ameryka ponownie wejdzie w recesję.
Z 787 mld dol. pakietu stymulacyjnego, który został przyjęty w lutym 2009 roku, do wydania pozostały tylko grosze – około 30 mld dol. – W miarę jak pieniądze się kończą, gospodarka staje się coraz bardziej anemiczna. Tymczasem dług będzie ciążył na Stanach Zjednoczonych przez wiele lat – mówi „DGP” Anders Aslund, ekonomista waszyngtońskiego Peterson Institute for International Economics.
Zrzucanie całej winy za kłopoty gospodarcze Ameryki na barki Obamy byłoby jednak bardzo niesprawiedliwe. Przynajmniej w równym stopniu co demokratyczny prezydent mają w tym swój udział Republikanie. George W. Bush odziedziczył po poprzedniku nadwyżkę budżetową. I poprzez radykalne cięcie podatków przy rosnących kosztach wojny w Afganistanie oraz Iraku doprowadził do największego deficytu w powojennej historii USA. To także Bush junior podpisał w lutym 2008 roku wart niemal tyle samo co plan stymulacyjny Obamy pakiet ratowania amerykańskich banków przed bankructwem.
Problemy pozostały nierozwiązane
Obamę jest o co oskarżać, ale większość ekonomistów zgadza się, że gdyby nie jego pomysł, załamanie amerykańskiej gospodarki nie tylko trwałoby o wiele dłużej, ale byłoby też znacznie głębsze. O ile dochód narodowy kraju w latach 30. kurczył się przez 43 miesiące, o tyle po załamaniu w 2008 roku gospodarka USA zaczęła się rozwijać już po 18 miesiącach. Jak podaje Jean Duggan z biura prasowego Kongresu, gdyby nie pakiet Obamy, pracę w Stanach Zjednoczonych straciłoby dodatkowo 3,5 mln osób, a PKB spadłby o kolejne 3,5 proc. – Tuż przed uruchomieniem pakietu stymulacyjnego każdego miesiąca na bruku lądowało 700 tys. osób. Gdy pomoc państwa zaczęła wchodzić w życie, zwolnienia ustały, a wkrótce potem firmy zaczęły nawet zatrudniać – mówi „DGP” Duggan.






























~El loco2010-10-11 15:49
Janko Walski, akurat spodziewalem sie podobnego komentarza. Zapene jeszcze zaoferujesz mnie nauczenia jezyka angielskiego. Przyzwyczailem sie juz do komentarzy Polakow , bywajac w Polesce do 6 razy na rok przez blisklie ostatnie 30 lat,. POwtarzam informacja o wyslaniu 60 miliardow Dollars ukzala sie tylko przez jeden dzien wylacznie na CNN (najbardziej demokratycznej rozglosni w USA), po czym zostala tabu, o czym nikt nigy nie wspomina. Aha, pieniadze wyslane zostaly w 100 dol. banknotach anie poprzez wiretransfer aby nigdy nie bylo dowodow przeciwko zbrodniarzom wojennym Busha i Cheney o zdrade ojczyzny . Nie wiem jaka byla waga tych pieniedzy, ale wiem natomiast jakie byly lata w USA 2000-2008, tysiace ludzi prosily azyle polityczne w Kanadzie , masa civilrights adwokatow byla areszyowana, co kilka miesiecy odbywaly sie marsze miliona na Washington(organizowane przez Ramsey Clarke'a) itp. Byly to najgorsze czasy w historii USA, zapewne o ktorych inteligenci z Polski nie maja absolutnie najmniejszego pojecia, wlacznie z ignoranckimi i sluzaczymi polskimi prezydentami Kwasniewskim i Kaczynskim. Co do ataku na WTC, to nie ma to nic wspolnego z UFO, gdyz kazdy dzisaj inteligetny czlowiek na calym swiecie o tym wie, iz bylo to wywolane w celu znalezienia pretekstu uderzenia na kazdy muzulmanski kraj, stanowiacy potencjalne zagrozenie nawet w przyszlosci dla panstwa Izrael. Szkoda ze do dzisiaj polska inteligencja tego niedostrzega, podobnie jak ogromnej niesprawiedliwosci spolecznej w Polsce,gdzie np. szef PZU zarabia 100 000 zl miesiecznie, a inni emeryci np 600 zl miesiecnie. Wlasnie ta polska pseudointeligencja zdradzila mainstream of America popierajac zbrodniczego Busha. Dziekuje ponownie i przepraszam za usterki jezykowe !
~Janko Walski2010-10-11 06:43
Re: El loco
60 miliardow w setkach wazyloby kilka tysiecy ton.Jakim samolotem to przetransportowano? .
Najwiekszy samolot transportowy ma ladownosc ok.400 ton
Ddlatego CNN nie powtorzyla tego idiotyzmu. Drugi idiotyzm to ten, ze Amerykanie sami sobie zbombardowali WTC i Pentagon. Trzeci samolot mial uderzyc w Kapitol lub Bialy Dom. Po co az tyle?
~POL442010-10-11 03:12
@ El loco
Pniewaz jescze nie spisz, wiadomo gdzie mieszkasz wiec jestes sadze dosc dobrze zorientowany w sytuacji. Generalnie zgadzamy sie co do przyczyn, natomiast roznimy sie nieco co do oceny stanu obecneogo. Wedlug mnie wyjscia nie ma., niezaleznie od tego, czy uzyje sie srodkow pojowych czy nie.Teoria konspiracji zwiazana z atakiem na WTC to troche przesada - teoria, porownywalna z UFO. Poza tym CNN nie jest stacja o najwyzszym stopniu wiarygodnosci.
~El loco2010-10-11 02:44
Wiekszosc komentarzy tutaj to absolutne bzdury. Wina wylaczna za obecny kryzys ponosi byly president Bushm jak i jego republikanscy cronies. Osiem lat rzadow Busha ,bylo osmioma latami rzadow deregulacji, co w efekcie dalo zielone swiatlo kryminalistom z bialym kolnierzykiem do najwiekszych przekrestw w historii ludzkosci. Cene za to zaplacila klasa pracujaca USA, ktora w ogromnej wiekszosci potracila dorobki calego zycia. Okres tcyh osmiu lat byl zsynchronizowanym atakiem kryminalnym ludzi posiadajacych wladze na klase pracujaca. Drugim najwazniejszym powodem bylka wojna Busha w najlepszym interesie panstwa Izrael. Atak na WTC , byl celowym atakiem moznych tego swiata ,(czytaj bandytow), aby znalezc pretekst do ataku na kazde panstwo muzulmanskie ktore moze w przyszlosci stanowic potencjalne zagrozenie dla bytu panstwa Izrael. W tym czasie najwiekszym zagrozeniem byl Iraq, wiec zostal zniszczony. Bushowi nie udalo sie juz dokonczyc dziela i zniszczyc Syrii i Iranu. Trzecim powodem katastrofy gospodarczej byla grabiez Ameryki w wykonaniu najwiekszych zyjacych zbrodniarzy wojennych Busha i Cheney. W 2003 roku, ok 2 miesiace po invazji na Iraq , na rozkaz Bialego Domu, pewnej nocy z lotniska Reagana pod Washingtonem, samolot wojskowy zaladowany ok 60 miliardami dolarow ( w 100-dolarowkach) opuscil USA i rzekom polecial do Baghdadu aby w zrownanym z ziemia miastem moz kupic wszystko co wojsko USA potrzebuje. taka byla wersja Bialego Domu. Ta informacja po jednym dniu na CNN, stala sie tabu. Oczywiscie , te 60 miliardow dolarow opuscilo USA , ale ten samolot , nigdy nie dolecial do Baghdadu, natomiast dolecial do innej nie z identyfikowanej bliskowschodniej lokalizacji ( czytaj Tel-Aviv). Przep[raszam za mozliwe usterki jezykowe, ale list ten zostal napisany przez Polaka, ktory spedzil prawie cale swoje zycie poza Polska i od 1991 roku sledzi losy najwiekszych zdrajcow wlasnej ojczyzny (USA) rodziny Bushow ! Obama ,pomimo ze prowadzi heroiczna wojne z establishmentem , i chce jak najlepiej ,wojny tej nie wygra, gdyz nie mozna jej wygrac srodkami pokojowymi.. Podobna sytuacja spotkala Niemcy w latach 30-tych. Dziekuje !
~POL442010-10-11 02:02
@obserwator: absolutnie podzielam Toja opinie.
@b.ojciec: Sadze, ze nie zostalem zrozumiany. Wyrazilem swoja prywatna opinie i nie rozumiem co w tym przypadku znaczy 'bezkompromisowosc". Z kim mialbym zawierac kompromis i w jakiej sprawie? Jezeli chodzi o nadwyzke Clintona, to po pierwsze czesciwo roztrwonili ja republikanie, po drugie napisalem, ze Clinton podlozyl bombe z opoznionym zaplonem, ktora eksplodowala dwa lata temu. Chodzilo mi o to, ze zwolniono banki od odpowiedzialnosci. Zezwolono na rozdawanie pieniedzy, ktorych nie bylo.
W miedzyczasie "wlasciciele" instytucji finansowych zgarneli ogromne fortuny (prywatna wlasnosc jest nietykalna, chyba ze udowodni sie przestepstwo, a wtym przypadku dzialano zgodnie z prawem) doprowadzajac te instytucje do bankructwa i wystapili do rzadu (rzadow, bo Europa poszla sladem Ameryki)o pomoc, szantazujac go totalna zapascia gospodarcza swiata. Blad polega na tym, ze udzielono pomocy jak sie wydaje nie oblozonej odpowiednimi warunkami. Na przyklad otrzymawszy setki miliardow z kieszeni podatnika menadzerowie pod koniec ubieglego roku poprzyznawali sobie dziesiatki milionow bonusow. Uwazam to za skandal. Oczywiscie jest to tylko jeden z przykladow. omoc spoleczna jest potrzebna i w panstwie cywilizowanym i bogatym nikt nie powinien glodowac. Ale bezmyslne rozdawanie pieniedzy biednym kreuje coraz wiecej "biednych". Innymi slowy, program pomocy spoleczne powinien byc tak zaprojektowany, by nie oplacalo sie nie pracowac.
Oczywiscie ludzie czasowo lub trwale niezdolni do pracy powinni byc opieka spoleczna obieci - w imie humanizmu.
~obserwator2010-10-10 22:57
powtórzył błąd Clintona zamierzając utworzyć Palestynę ! ICEK go nie wybaczy !
~marzec682010-10-10 21:51
@b.ojciec Wszyscy wiemy ze swiat sie ciagle zmienia i kapitalizm nie jest wieczny. Czy juz dojrzal do zupelnego upadku? Tego niestety nie jestem taki pewien. Znacznie grozniejsza od kapitalizmu jest demokracja, a ta jak pamietamy z historii, bez wzgledu na ustroje gospodarcze, w zmieniajacych sie formach cyklicznie powraca.
~b.ojciec2010-10-10 21:24
pol44: skąd w Tobie tyle jadu i "bezkompromisowości"? Rozdajesz jak inni forodyskutanci epitety na prawo i lewo. Gdyby rzeczywistość była tak prosta, to świat dawno byłby rajem. Oczywiście, pożyczki udzielane przez banki na nieruchomości zostały wydane przez budżet na wojnę (to oczywiście sarkazm). Piszę o nadwyżce budżetowej, a nie o tym co zrobiły banki. To banki same poszły na całość. Prezesi banków to nie dzieci. Clinton zostawił NADWYŻKĘ BUDŻETOWĄ, a nie długi banków (czytaj co piszą dokł., a nie po łebkach).
Jasne, chaos też będzie, patrz rew. francuska, bolszewicka. Co będzie po tym? Na to pytanie właśnie odp. nie znamy. Jedno uznaję za pewne: w nieskończoność bogacić się nie da. W skrajnym scenariuszu, jeśli postępować będzie nadal koncentracja kapitału, będzie kilka, kilkanaście tys. ludzi będących właścicielami milionów, miliardów elektronicznie ubezwłasnowolnionych pracowników.
~aksjkajs2010-10-10 20:29
Nie da się przewidzieć żadnego scenariusza. Nam, szarakom, pozostała szara egzystencja. Niech się martwią ci, co mają dużo kasy.
~POL442010-10-10 20:04
@b.ojciec 18:45
Jest to porazka Obamy o tyle. ze zostal wybrany prezydentem, zeby poprawic sytuacje kraju nie ja pogorszyc. Mniej rozrzutna polityka byc moze nie spoowodowalaby krotkieoo okresu szcescia, ale w efekcie , nalezy sadzic uniknelo by sie takiej sytuacji, jaka jest obecnie.
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!