Obama rozmawiał z dziennikarzami na początku spotkania z prezydentem Chin Hu Jintao.

Reklama

Amerykański prezydent przypomniał, że na obydwu krajach ciążą "specjalne zobowiązania" zapewnienia nuklearnej stabilizacji i silnego gospodarczego wzrostu.

Waszyngton uważa, że chiński juan jest sztucznie niedoszacowany i domaga się od Pekinu jak najszybszego uwolnienia jego kursu. Chiny odpowiadają, że Stany Zjednoczone nie powinny wtrącać się w ich politykę monetarną.

Pekin z kolei skrytykował decyzję Rezerwy Federalnej sprzed tygodnia o wsparciu dolara sumą 600 mld dolarów, co - jak podkreślają Chiny - obniży kurs amerykańskiej waluty i wpłynie negatywnie na eksport innych państw.

Nadziei na porozumienie w tej sprawie nie rokuje oświadczenie byłego prezesa amerykańskiego banku centralnego Fed Alana Greenspana, który zapowiedział, że USA będą kontynuować politykę osłabiania dolara.