To efekt pozwu niemieckiego geja, który pracował jako urzędnik w ratuszu w Hamburgu. Orzeczenie będzie miało zastosowanie we wszystkich krajach UE, które uznają bądź małżeństwa homoseksualne (jak Holandia), bądź związki partnerskie osób tej samej płci (jak Francja, Wielka Brytania i dziewięć innych krajów Wspólnoty).

Decyzja luksemburskich sędziów nie ma natomiast zastosowania w Polsce, we Włoszech, na Malcie i w ośmiu innych państwach Unii, które nie wprowadziły żadnej legalnej formy związków homoseksualnych.

To niejedyne korzystne dla homoseksualistów rozstrzygnięcie z ostatnich dni. Polskie Ministerstwo Spraw Zagranicznych nie wyklucza zniesienia opłat za wizy Schengen dla gejów i lesbijek z Rosji, Ukrainy i Białorusi, którzy zechcą wziąć udział w paradzie równości w Polsce (odbędzie się ona 11 czerwca).

Resort dopuszcza również – jak to określa w swoim dokumencie – protekcję aktywisty Amnesty International przy podejmowaniu decyzji o wydaniu wizy schengeńskiej bez zaproszenia.

Cena takiej wizy to 35 – 60 euro. Do tej pory grupami zwolnionymi z opłat byli np. parlamentarzyści, naukowcy czy studenci. Teraz wprowadzono kryterium odnoszące się do orientacji seksualnej.

W wymiarze ogólnoeuropejskim większe znaczenie niż kwestia wiz ma orzeczenie Europejskiego Trybunału Sprawiedliwości. Juergen Roemer wystąpił z pozwem do ETS, po tym jak władze Hamburga odmówiły mu obniżenia podatków o 302 euro miesięcznie z powodu dzielenia kosztów życia z partnerem, z którym mieszkał od 1969 roku. Ten związek został zalegalizowany, po tym jak Niemcy uznały w 2001 roku związki homoseksualne.


Zdaniem ETS decyzja hamburskich rajców jest przejawem dyskryminacji na tle orientacji seksualnej.

– Z tego wynika, że obie instytucje (małżeństwo i związek partnerski) są porównywalne i powinny być związane z takimi samymi przywilejami – napisali w uzasadnieniu sędziowie. – Gdyby pokrzywdzony był zamężną kobietą, miałby dogodniejsze przywileje podatkowe – dodali.

Orzeczenie sędziów jest opinią, która musi teraz zostać bezpośrednio wprowadzona do niemieckiego systemu prawnego. Eksperci wskazują jednak, że przyjęta formuła zakazu dyskryminacji jest bardzo szeroka i może obejmować nie tylko przywileje fiskalne związane ze wspólnym rozliczaniem małżonków, ale także inne korzyści wynikające z małżeństwa.

Europejski Trybunał Sprawiedliwości podkreślił, że ewentualne odszkodowania nie mogą dotyczyć niesłusznie pobranych należności fiskalnych jeszcze sprzed grudnia 2003 roku, kiedy Parlament Europejski i Rada Unii Europejskiej wprowadziły przepisy o zakazie dyskryminacji na tle orientacji seksualnej. Juergen Roemer dzięki orzeczeniu ETS będzie płacił niemal dwa razy niższe podatki niż do tej pory.