Dziennik Gazeta Prawana logo

Wysłannik ONZ w Gazie nie wytrzymał. Tuż po wywiadzie wybuchnął płaczem

30 lipca 2014, 23:55
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Chris Gunness, wysłannik ONZ w Strefie Gazy, płacze po wywiadzie dla Al-Jazeery
Chris Gunness, wysłannik ONZ w Strefie Gazy, płacze po wywiadzie dla Al-Jazeery/YouTube
"Prawa Palestyńczyków, nawet ich dzieci są łamane..." - mówił drżącym głosem Chris Gunness. Potem zaległa cisza - prowadzący program dziękował mu za rozmowę. I wtedy człowiek, który na własne oczy widzi to, co dzieje się w Strefie Gazy i opiekuje się uchodźcami, zaczął płakać.

Chris Gunness jest wysłannikiem Organizacji Narodów Zjednoczonych. Z telewizją Al-Jazeera rozmawiał po ostrzelaniu szkoły ONZ w miejscowości Dżabalija - miejscu, w którym schronienie znaleźli uciekinierzy z rejonu najcięższych walk i bombardowań w Strefie Gazy. Zginęło tam co najmniej 17 osób, a około 90 zostało rannych. 

- - mówił Gunness. Na nagraniu widać, że z trudem panował nad drżącym głosem. Gdy żegnał się z prowadzącym rozmowę, jego twarz wygiął grymas. Kilka sekund później mężczyzna zakrył twarz dłonią i wybuchnął płaczem.

W środę bilans zabitych w Strefie Gazy sięgnął 1400 osób. Po stronie izraelskiej zginęło kilkadziesiąt osób, z czego ogromna większość to żołnierze.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj