Szef rosyjskiego MSZ-tu ostrzega przed dążeniami Ukrainy do NATO. Ostrzeżenie padło z ust Siergieja Ławrowa podczas spotkania z z sekretarzem generalnym Rady Europy Thorbjørnem Jaglandem w Moskwie.

Rosyjski minister powiedział, że inicjatywy w sprawie wejścia Ukrainy do NATO podważają wysiłki na rzecz pokojowego rozwiązania kryzysu ukraińskiego i są próbą zniweczenie dążeń do zgody narodowej. Minister Ławrow oznajmił, że niektórzy zachodni partnerzy Rosji, włączając w to, niestety, najbardziej wpływowego gracza, czyli Stany Zjednoczone, chcą, aby zwyciężyło NATO. Chcą takiej sytuacji, gdy Ameryka będzie dyktować wszystkim swoją wolę. Ta koncepcja wyjątkowości, którą prezydent Obama niejednokrotnie głosił, nie doprowadzi do dobra i wcześniej też nie doprowadziła - stwierdził szef rosyjskiego MSZ.

Z kolei sekretarz generalny Radu Europy wezwał Rosję, aby użyła swoich wpływów w celu zmniejszenia napięcia na Ukrainie. Chcielibyśmy zwrócić się z apelem do wszystkich stron konfliktu o przerwanie rozlewu krwi, złagodzenie swojej retoryki oraz o dołożenia wszelkich starań w sprawie uregulowania konfliktu. Uważamy, że również rosyjskie władze powinny uruchomić swój wpływ na strony ukraińskiego konfliktu - stwierdził Jagland.

ZOBACZ TAKŻE: Tomasz Siemoniak: Rosja nie jest już partnerem do rozmów. NATO musi wyciągnąć wnioski>>>