Negocjacje trwały 11 godzin i nie przyniosły rezultatu.

Grecja potrzebuje w najbliższym czasie około 7 miliardów pomocy. Międzynarodowy Fundusz Walutowy oraz Unia Europejska stawiają jednak warunki między innymi przeprowadzenia konkretnych reform. Właśnie spór o listę zobowiązań, które miałby wziąć na siebie rząd w Atenach spowodował przerwanie rozmów.

Fiasko niedzielnych rozmów stawia pod znakiem zapytania, czy uda się dojść do porozumienia przed czwartkowym spotkaniem ministrów finansów strefy euro. Wielu ekspertów uważa to czwartkowe spotkanie jako ostatni moment na przyjęcie programu pomocy dla Grecji.

Pod koniec czerwca mija termin spłaty 1,5 miliarda euro pożyczki, którą rząd Grecji otrzymał z Międzynarodowego Funduszu Walutowego. Szacuje się, że całkowity dług Grecji wynosi obecnie ponad 300 miliardów euro.

CZYTAJ TEŻ: Prezydent Francji apeluje do Grecji: Nie traćmy czasu >>>