Oleg Gordijewski, podwójny agent rosyjskiego i brytyjskiego wywiadu, oskarża rosyjskie specsłużby o to, że chciały go zamordować. To już drugi znany szpieg, który głośno mówi o tym, że rosyjski wywiad próbował zabić go na terenie Wielkiej Brytanii. Gordijewski był bliskim przyjacielem Aleksandra Litwinienki, który zmarł w Londynie otruty radioaktywnym polonem.
Oleg Gordijewski to podwójny agent, który w czasach zimnej wojny pracował równocześnie dla KGB i brytyjskiego wywiadu.
Gordijewski, pułkownik rosyjskiego wywiadu, uciekł do Wielkiej Brytanii w 1985 roku. Twierdzi, że w listopadzie 2007 roku próbował zabić go były przyjaciel, z którym spotkał się w specjalnie chronionym domu. Po tej wizycie Gordijewski ciężko zachorował. Był częściowo sparaliżowany. Do dziś nie odzyskał zdrowia. Nie ma czucia w palcach.
Policja sprawdza teraz oskarżenia rzucane przez Gordijewskiego. Sam szpieg twierdzi, że brytyjski wywiad starał się zatuszować sprawę jego otrucia.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Powiązane
Zobacz
|