Sasin powiedział, że stronie polskiej udało się uzyskać to, że samolot z pomocą będzie mógł wylądować w stolicy Haiti, co zaoszczędzi czasu. Poinformował też, że samolot wracając do Polski zabierze z Haiti polskich ratowników, którzy tam przebywają.

Wśród rzeczy, które zostaną wysłane ofiarom kataklizmu na Haiti będą m.in.: leki, materiały opatrunkowe, koce, woda pitna, krew, osocze, a także żywność. Według władz haitańskich dotychczas pochowano w zbiorowych mogiłach zwłoki ok. 70 tys. ofiar kataklizmu z 12 stycznia. Co najmniej 250 tys. osób jest rannych, a 1,5 mln nie ma dachu nad głową.