Słuchacze "Trójki" idą na noże z Sobalą
Panie dyrektorze Sobala, niechże pan ustąpi, z fanatyzmem podobnym naszemu wygrać nie sposób - taki transparent zawisł naprzeciwko wejścia do siedziby radiowej "Trójki". To kolejna odsłona protestu słuchaczy, którzy chcą odwołania szefa stacji Jacka Sobali. Ale to dopiero początek.
- "Cisza jest najbardziej radykalna"
- Słuchacze "Trójki" usłyszą protest
- Mann odejdzie z Trójki przez PiS?
- "Trójka - łapy precz, dotyczy polityków"
- Zamachowski nie chce być głosem "Trójki"
- Nasza-Klasa też robi wybory prezydenckie
- Prezes przemówi w "Trójce". Co powie?
- Związkowcy z Trójki chcą odwołania szefa
- Wszystko, co musisz wiedzieć o opalaniu >>>
Pogoda
POLSKA
Wtorek 2012-05-29

temp. min 4°C max. 24°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Aleksander Grad i Lech Kaczyński mają otrzymać trzy tysiące kart pocztowych w tej sprawie. Finałem akcji ma być wręczenie ministrowi Gradowi karty podczas planowanego przemarszu pod siedzibę Rady Ministrów.
"Panie dyrektorze Sobala, niechże pan ustąpi, z fanatyzmem podobnym naszemu wygrać nie sposób" - transparent o takiej treści zawisł w środę rano na ogrodzeniu stadionu Legii, naprzeciwko wejścia do siedziby Programu III.
"Jestem wrogiem fanatyzmu, bo jestem zwolennikiem ważenia racji i w pewnych sprawach nierozstrzygniętej różnicy zdań" - powiedział PAP w reakcji na transparent Sobala. Nie chciał szerzej komentować protestu, powiedział jedynie, że "Trójki słucha ponad 2,5 mln ludzi", podczas gdy akcje protestacyjne, jak ta marcowa przed siedzibą Trójki organizuje ok. 30 osób.
Akcję przygotowali słuchacze Trójki, którzy organizują się poprzez internet. Informację o proteście rozsyłają też do mediów.
Ważnym elementem protestu mają być kartki pocztowe rozsyłane przez słuchaczy do ministra skarbu i prezydenta. "Dziś odbieram z drukarni trzy tysiące kart i pocztą rozsyłam je do słuchaczy - 10 kartek na osobę" - powiedział Jedliński.
Sobala został szefem Trójki pod koniec grudnia ub.roku; zastąpił Magdalenę Jethon. Przeciwko tej decyzji zarządu PR zaprotestowali dziennikarze Trójki, jej byli pracownicy, a także warszawski oddział Stowarzyszenia Dziennikarzy Polskich. Powrotu Jethon na stanowisko domagał się minister skarbu Aleksander Grad.
czytaj dalej >>>





















Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!