Dziennik.plKraj

Poniedziałek, 28 maja 2012

Imieniny: Augustyna, Jaromira, Wilhelma

Tak SB podrzucało pątnikom prezerwatywy

2010-04-27 | Ostatnia aktualizacja: 22:15 | Komentarze: 0 | skomentuj

Butelki po alkoholu, brudne podpaski, prezerwatywy, niedopałki - wszystko to esbecy podrzucali na trasach pielgrzymek. Cel? Przekonać obserwatorów, że pątnicy nie mają nic wspólnego z religią. Jeden z byłych esbeków, który w czasach PRL próbował rozbijać pielgrzymki, odpowie za to przed sądem. Grozi mu wysoka kara.

Pogoda

POLSKA

Poniedziałek 2012-05-28

temp. min 2°C max. 25°C
opady: niewielkie opady

Twoje miasto:

Program TV

Sprawdź program swojej ulubionej stacji:

Oficer SB z Radomia jest podejrzany o "działania dezintegracyjne" wobec pielgrzymki do Częstochowy w 1978 r. Według IPN Jan T. kierował działaniami SB, która rozrzucała na trasie pielgrzymki m.in. butelki po alkoholu, prezerwatywy. Grozi mu do 10 lat więzienia.

B. funkcjonariusz KW MO w Radomiu Jan T. jest podejrzany przez pion śledczy warszawskiego IPN o to, że od lipca do sierpnia 1978 r., jako wiceszef IV wydziału SB w Radomiu, przekroczył uprawnienia, kierując działaniami dezintegracyjnymi wobec uczestników 267. warszawskiej pieszej pielgrzymki do Częstochowy - podał we wtorek naczelnik pionu prok. Piotr Dąbrowski.

Według IPN, w wykonaniu planu "przedsięwzięć operacyjnych" SB Jan T. polecił podjęcie działań dezintegracyjnych mających na celu skompromitowanie pątników i dokuczenie im. Polegało to na rozrzucaniu na trasie przemarszu pielgrzymki i w miejscach noclegu pątników butelek po alkoholu, podpasek zabrudzonych krwią zwierzęcą, prezerwatyw, odpadków żywności, niedopałków papierosów. Miało to wywołać przekonanie wśród osób postronnych o niereligijnym charakterze pielgrzymki i spowodować niechęć do pątników u administratorów parafii, przez które pielgrzymka przechodziła i u osób udzielających pielgrzymom pomocy - podał IPN. Jan T. kontrolował w terenie realizację planu, czego wykonanie udokumentowano w "Analizie materiałów sprawy obiektowej krypt. +Pątnicy-78+".

Ponadto Janowi T. zarzucono kierowanie związkiem, do którego wchodzili podlegli mu funkcjonariusze, mającym na celu popełnianie przestępstw na szkodę uczestników pielgrzymki. Grozi za to do 10 lat więzienia. Janowi T. zarzucono też, że w lutym 1982 r. w Radomiu, przekroczył uprawnienia służbowe i stosował groźbę bezprawną internowania - w celu zmuszenia księdza Lecha G. do podpisania deklaracji lojalności.

czytaj dalej >>>

Źródło: dziennik.pl
12następna »

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Polecane galerie:

Wiadomości z Kraju

    «