Dziennik.plKraj

Czwartek, 23 lutego 2012

Imieniny: Damiana, Romany, Florentyna

Co łączy WSI ze Stadionem Narodowym

2008-09-17 | Ostatnia aktualizacja: 18:10 | Komentarze: 0 | skomentuj
Co łączy WSI ze Stadionem Narodowym

Co łączy WSI ze Stadionem Narodowym / Inne

Nazwiska oficerów służb wojskowych często pojawiają się, gdy mowa o spółce Pol-Aqua, budującej Stadion Narodowy - zauważa "Gazeta Polska". W firmie pracował m.in. szef Wojskowych Służb Informacyjnych, a obecna rada nadzorcza skupia wojskowych generałów. Gazeta pisze, że interesy łączyły firmę z podejrzanym o płatną protekcję byłym oficerem Wojskowej Służby Wewnętrznej, siedzącym teraz w areszcie.

Pogoda

POLSKA

Czwartek 2012-02-23

temp. min -9°C max. 9°C
opady: niewielkie opady

Twoje miasto:

Program TV

Sprawdź program swojej ulubionej stacji:

Pol-Aqua to firma, która może pochwalić się prestiżowym kontraktem - za 125,4 miliona złotych ma wybudować fundamenty pod Stadion Narodowy na Euro 2012. "Gazeta Polska" nie pisze wprost, że spółka zawdzięcza sukces zatrudnianiu wojskowych generałów. Jednak zestawia historię firmy - która startowała bez kapitału, zatrudniając zaledwie cztery osoby - z nazwiskami wielu oficerów.

>>>Grzechy WSI: porwania, konszachty z mafią i handel bronią

W Pol-Aqua pracował na przykład były szef WSI, generał Konstanty Malejczyk. W radzie nadzorczej zasiada m.in. były zastępca szefa Sztabu Generalnego WP generał Leon Komornicki oraz generał Sławomir Petelicki - były dowódca GROM i członek rady nadzorczej Biotonu Ryszarda Krauzego - wylicza "Gazeta Polska".

Dziennikarze przypominają, że spółka należała kiedyś właśnie do samego Krauzego. Gdy szef Centralnego Biura Śledczego ujawnił, że szukał związków między kontaktami tego miliardera a spaloną akcją przy próbie wręczenia kontrolowanej łapówki byłemu wicepremierowi Andrzejowi Lepperowi, bogacz sprzedał swoje udziały w Pol-Aqua.

Z lektury gazety wynika, że interesy z firmą robił też pułkownik Aleksander L. - przebywający w areszcie były oficer WSW. Pułkownik siedzi, bo jest podejrzany o płatną protekcję. Chodzi o załatwianie pozytywnej weryfikacji oficera WSI Leszka Tobiasza w zamian za 200 tysięcy złotych - pisze "Gazeta Polska".

Na tym jednak nie koniec. W radzie nadzorczej zasiadał też Krzysztof Obrycki, pułkownik rezerwy Biura Ochrony Rządu, a także Wojciech Ławniczak - przedsiębiorca znany z tzw. afery mostowej w Warszawie - pisze "Gazeta Polska".

Większościowym właścicielem firmy - zarabiającej m.in. na państwowych kontraktach na budowę dróg, na prace konserwacyjne w elektrowniach czy wodociągach, a także na budowę rurociągów transportujących rosyjską ropę - jest Marek Stefański (20. na liście najzamożniejszych Polaków według "Forbesa").

Michał Pietrzak
Źródło: Dziennik.pl

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Polecane galerie:

Wiadomości z Kraju

    «