Mniej komórek za złotówkę
Kryzys finansowy i słaba złotówka odbiją się na cenach telefonów komórkowych. Droższe będą nie tylko nowe modele komórek, które dopiero pojawiają się w Polsce, ale też te, które są na rynku. Na pewno mniej będzie telefonów za złotówkę.
- 750 tysięcy Polaków nie ma telefonu
- Zobacz telefon wysadzany diamentami
- Jedna ładowarka do wszystkich komórek
- Sprawdź, ile tracisz na słabej złotówce
- Komórki dla wędkarzy i dla sympatyków wróżek
- Wszystko, co musisz wiedzieć o opalaniu >>>
Pogoda
POLSKA
Wtorek 2012-05-29

temp. min 4°C max. 24°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Droższe są już modele telefonów komórkowych, które debiutują w Polsce. Operatorzy nie wykluczają jednak dalszych podwyżek. Wszystkiemu jest winny niski kurs złotówki, bo telefony są importowane.
W obowiązującej ofercie promocyjnej na razie ceny się nie zmieniły, ale operatorzy ostrzegają, że jeżeli polska waluta nadal będzie spadać, będą musieli skorygować cenniki.
”Decyzja o nowej strategii operatorów dotyczącej telefonów zbliża się bo pustoszeją magazyny z ostatnimi egzemplarzami aparatów kupowanych za niskie euro" - przyznaje w rozmowie z Gazetą Prawną rzecznik Telekomunikacji Polskiej Wojciech Jabczyński.
Poważne problemy w związku z kryzysem mają także operatorzy na całym świecie. Cięcia wprowadził już brytyjski Vodafone, który ograniczy liczbę oferowanych telefonów. Podobnie jak w Polsce winny jest słaby kurs funta w stosunku do dolara. Jak prognozuje Reuters rynek telefonów komórkowych w 2009 roku skurczy się o blisko 10 procent.
Za kilka dni na rynku pojawi się nowy muzyczny telefon z dotykowym ekranem Nokia 5800 i w związku ze słabym złotym będzie kosztować aż 1,5 tysiąca złotych.






















Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!