Niebezpieczne afrodyzjaki w sex-shopie
Kilkadziesiąt opakowań żeli, lekarstw na potencję i afrodyzjaków zabezpieczyli stołeczni policjanci w jednym z sex-shopów. Specyfiki nie miały atestów i były sprzedawane bezprawnie.
- Nie ma chętnych na wibratory
- Sprzedawał viagrę z gipsu w internecie
- Ta sex strona naciąga samotnych mężczyzn
- Leki bez recepty? Tylko w sex-shopach
- Owieczka hitem w ełckim sex shopie
- Kancelaria Prezydenta zamawia viagrę
- O medycznych pożytkach płynących z seksu
- Życie seksualne ucierpi na kryzysie
- Mafiosi z Polski zarabiają miliony na Viagrze
- Wszystko, co musisz wiedzieć o opalaniu >>>
Pogoda
POLSKA
Wtorek 2012-05-29

temp. min 4°C max. 24°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Policjanci i pracownicy inspektoratu farmaceutycznego odkryli kilkadziesiąt opakowań produktów, które w swoim składzie miały niezgodne z prawem substancje lecznicze. Każdy produkt leczniczy musi być wpisany do specjalnego rejestru. Wtedy też zostaje dopuszczony do obrotu na terenie naszego kraju. Funkcjonariusze zabezpieczyli po kilka sztuk z 37 rodzajów produktów, które takich wymogów nie spełniały.
>>>Viagra bez recepty podbije Polskę?
W składzie podanym przez producentów zabranych ze sklepu produktów zawarte są niepokojące informacje - w tabletkach i maściach znajdują się substancje bardzo silnie działające. Istnieje także podejrzenie, że w skład oferowanych specyfików mogą wchodzić składniki zakazane przez prawo, o których producent nie wspomniał w dołączonych ulotkach.
>>>Uwaga! Zalewają nas podrabiane lekarstwa
Wszystkie zabezpieczone specyfiki trafią do badań. Za sprzedaż środków leczniczych niewiadomego pochodzenia grozi nawet do dwóch lat więzienia























Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!