Listonosz przepił pieniądze emerytów
Policjanci przez kilkanaście godzin szukali listonosza z Knap na Podkarpaciu. Rodzina martwiła się, że mężczyźnie stało się coś złego. Prawda okazała się inna - 32-latek w lasku przepijał pieniądze, które miał dostarczyć emerytom i rencistom.
- Listonosz przepuścił pieniądze emerytów
- Przeczytaj alfabet "Świata według Kiepskich"
- ZUS: Emerycie, potwierdź, że żyjesz
- Kierowca przepił paliwo i ładunek TIR-a
- Nie nosiła listów, bo nie miała ochoty
- Wrocławscy listonosze nie chcą nosić paczek
- Badanie alkomatem to nie dowód w sądzie
- Listonosz ukradł emerytom 13 tysięcy zł
- Wszystko, co musisz wiedzieć o opalaniu >>>
Pogoda
POLSKA
Wtorek 2012-05-29

temp. min 4°C max. 24°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Dwa dni przed zniknięciem listonosz pobrał z kasy poczty 15 tysięcy złotych, które miał wypłacić rencistom i emerytom ze wsi Knapy. Gdy nie zjawił się w pracy i nie kontaktował się z rodzina, o zaginięciu powiadomiono policję. Gdy funkcjonariusze dowiedzieli się o pobranej gotówce, zaczęli podejrzewać, że do zaginięcia listonosza ktoś mógł się przyczynić.
Rozpoczęto poszukiwania. Tereny w okolicach Knap przeczesywano przez kilkanaście godzin. W pewnym momencie policjanci zauważyli listonosza. Leżał w lasku i był kompletnie pijany. Alkomat wykazał cztery promile alkoholu w organizmie. 32-latek trafił do aresztu. Policjanci sprawdzają, ile rent i emerytur zdążył przepić niesolidny doręczyciel.






















~djdamian2010-10-05 16:55
to juz wiem gdzie jest moja renta
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!