"Zatrzymanie było moźliwe dzięki współpracy redakcji portalu z policją" - mówi Mariusz Skiba, rzecznik podkarpackiej policji.

Męźczyzna przyznał się do zarzuconego mu czynu publikowania na fikcyjnych profilach aktów dzieci w towarzystwie dorosłych. Twierdzi, że zamieszczał fotografie z ciekawości, gdyż wstydził się porozmawiać z rodziną o swoich skłonnościach.

Policja zabezpieczyła sprzęt komputerowy, płyty i przenośną pamięć. "Treści na nich zawarte oceni biegły i wtedy podjęte zostaną odpowiednie kroki" - mówi Skiba.

Dochodzenie prowadzi Komenda Powiatowa Policji w Stalowej Woli. Zatrzymanemu grozi mu 6 miesięcy do 8 lat pozbawienia wolności.