Dziennik.plKraj

Wtorek, 29 maja 2012

Imieniny: Marii Magdaleny, Teodozji, Maksyma

Policja tłumaczy się z akcji u Czarzastego

2007-10-12 | Ostatnia aktualizacja: 21:39 | Komentarze: 0 | skomentuj

Antyterrotyści wtargnęli do domu Włodzimierza Czarzastego, bo mieli informacje, że jego syn ma kontakty z zabójcą dwóch braci z Wołomina. Tak policja tłumaczy nieuzasadnione - według szefa Stowarzyszenia Ordynacka - najście na jego dom.

Mariusz Sokołowski, rzecznik stołecznej policji, przekonuje, że interwencja była uzasadniona, bo - według informatora - syn Włodzimierza Czarzastego pomagał Michałowi Gruszczyńskiemu ukryć się, a nawet mógł mu sprzedać materiał wybuchowy.

Czarzasty zapowiedział już, że skieruje do sądu skargi przeciwko policjantom, którzy - w jego ocenie - przekroczyli prawo, bo działali bez nakazu przeszukania. "Prokuratura wystawiła nakaz, ale tylko na dom pana Czarzastego. Do domu jego syna policjanci weszli na podstawie legitymacji służbowych" - tłumaczy Mariusz Sokołowski, rzecznik stołecznej policji. Potem te przeszukania zostały zatwierdzone przez prokuraturę.

Michał Gruszczyński zginął dwa dni temu podczas policyjnej obławy na stacji benzynowej na warszawskiej Pradze. Najprawdopodobniej sam się zastrzelił.

Jan Sochaczewski/iar
Źródło: dziennik.pl

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Polecane galerie:

Wiadomości z Kraju

    «