Niemcy wymyślili łóżka dla gastarbeiterów
Tysiące polskich robotników, którzy co roku jeżdżą do Niemiec na zbiory szparagów i truskawek, mają powody do zadowolenia - pisze DZIENNIK. Naukowcy z Uniwersytetu w Braunschweigu wraz z właścicielami jednej z największych w Niemczech farm ekologicznych Bombastus w miejscowości Freital w pobliżu Drezna opracowali prototyp urządzenia, które pracochłonne zbieranie owoców i warzyw zamieni w relaksujące zajęcie.
Pogoda
POLSKA
Wtorek 2012-02-14

temp. min -20°C max. 1°C
opady:
brak
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Elebmos, czyli leżanka z gustownym parasolem chroniącym robotników przed słońcem, wyposażona jest w silnik elektryczny, dziki któremu może poruszać się po polu przez osiem godzin. W specjalnych skrzynkach umieszczonych po obu stronach maszyny robotnicy mogą schować napoje, kanapki oraz rzeczy osobiste.
W związku z tym, że zbieracze pracują, leżąc na brzuchu, głowę podtrzymuje specjalny wałek, oczywiście owinięty przyjemną w dotyku gąbką. "Koniec z bólem kręgosłupa i zmęczeniem, które nie pozwala zasnąć" - chwali pomysł naukowców jeden z wschodnioeuropejskich robotników pracujących na farmie.
Jak zapewniają producenci, w przyszłym roku elebmosy trafią do farmerów w całych Niemczech. Wątpliwe, aby urządzenie zadomowiło się w Polsce, z pewnością barierą będzie cena. "Łóżko do zbierania warzyw", jak elebmosy nazwali Brytyjczycy, kosztuje dwa tysiące euro - pisze DZIENNIK.





















Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!