Policjant molestował kobiety w izbie zatrzymań
Miał pilnować porządku, a wykorzystywał funkcję do molestowania kobiet. Policjant, który pracował w izbie zatrzymań w Lublinie, wykorzystywał seksualnie kobiety, a swe dokonania dokumentował na zdjęciach. Oskarża go 10 pań, ale to może nie być koniec listy poszkodowanych.
- Prezydent Olsztyna molestował urzędniczki?
- Policjant z drogówki molestował zatrzymane
- Ofiara policjanta-gwałciciela powiesiła się
- Wszystko, co musisz wiedzieć o opalaniu >>>
Pogoda
POLSKA
Wtorek 2012-05-29

temp. min 4°C max. 24°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Przesłuchano już kobiety, które przebywały w izbie zatrzymań w ciągu minionych dwóch lat. W sumie kilkadziesiąt osób. "Zeznania dziesięciu z nich obciążają policjanta" - poinformował Marek Woźniak, zastępca szefa Prokuratury Okręgowej w Lublinie. Do tej pory potwierdzono, że mundurowy na pewno zgwałcił jedną zatrzymaną.
Kobiety zeznały, że policjant składał im propozycje seksualne, dotykał różnych części ciała i np. zapraszał do tańca. Potwierdziły, że robił też zdjęcia telefonem komórkowym.
Cała sprawa zaczęła się w lutym. Policyjny patrol zatrzymał studentkę Akademii Medycznej w Lublinie. Dziewczyna trafiła po policyjnej izby zatrzymań. Zeznała potem w prokuraturze, że została dwukrotnie zgwałcona przez sierżanta Grzegorza K.
Na początku policja bardzo ostrożnie podchodziła do słów młodej kobiety. Ale biegli znaleźli ślady nasienia na pościeli w areszcie, a winę policjanta potwierdziły badania śladów DNA - pisze "Kurier Lubelski".
Śledczych zainteresowało zeznanie studentki, która stwierdziła, że po całym zajściu policjant chciał jej zrobić zdjęcie do swojej "kolekcji". To był dobry trop. Pozostałe kobiety potwierdzały "fotograficzne" zamiłowania policjanta.
Sierżant jest w areszcie. Dotychczas prokuratura zarzucała mu napastowanie seksualne jednej kobiety. Teraz zarzutów będzie więcej.





















Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!