Jak to jest z tymi honorariami? Krzysztof Dobies, rzecznik WOŚP w rozmowie z dziennik.pl tłumaczy, że fundacja akceptuje jedynie realny zwrot kosztów podróży zespołu na koncert i ewentualne wyżywienia oraz zakwaterowania. - Jest to jeden z regulaminowych zapisów obowiązujący wszystkich organizatorów imprez finałowych. Organizatorzy nie powinni wypłacać realnych, rynkowych honorariów, a artystów prosimy o to, że jeśli chcą grać na komercyjnych zasadach, to niech sobie tego dnia zrobią wolne - mówi nam Dobies. 

 - Łamanie tego zakazu to już kwestia sumienia, tak organizatorów jak i samych artystów - dodaje Dobies.

Rzecznik Orkiestry wyjaśnia, że żaden z organizatorów nie ma prawa pokrywać jakichkolwiek kosztów imprez z zebranych w finale pieniędzy, może zaś pozyskać zewnętrzne wsparcie finansowe (sponsorzy, dotacje samorządów). Ale już każda złotówka wrzucona do skarbonki musi trafić na konto WOŚP.

- Jeśli organizatorzy mają kłopot, w znalezieniu artystów, którzy zgadzają się na koncert na zasadach wymaganych przez WOŚP, pokazujemy mechanizm ułatwiający ich znalezienie - dodaje na koniec i odsyła do strony http://www.fabrykazespolow.pl/wosp.

Na przestrzeni dwudziestu dwóch lat WOŚP zebrał w sumie 590 milionów złotych. W tym roku WOŚP będzie zbierał na rzecz  potrzymania wysokich standardów leczenia dzieci na oddziałach pediatrycznych i onkologicznych oraz godnej opieki medycznej seniorów.

CZYTAJ WIĘCEJ: Finanse WOŚP. Ile zbiera, ile wydaje, a ile płaci fundacja Owsiakom i pozostałym pracownikom? >>>