Dziennik Gazeta Prawana logo

Wokalista Lady Pank może trafić za kratki

5 listopada 2007, 23:18
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Kariera artystyczna wokalisty Lady Pank Janusza Panasewicza może się skończyć w więziennej celi. Artyście grozi pięć lat odsiadki. Zarzuty to naruszenie nietykalności fizycznej ofiary i uszkodzenie jej mienia. Panasewicz nie przyznaje się do winy.

Sąd zajmie się oceną wypadku, jaki wokalista Lady Pank spowodował 9 czerwca na koncercie w Pruszczu Gdańskim. Wtedy to artysta rzucił w kierunku publiczności plastikową butelką z wodą. "Nie chciałem nią trafić w kogokolwiek" - zarzeka się Panasewicz. Ale trafił. I to prosto w głowę 23-letniej Moniki K.

W śledztwie Prokuratury Rejonowej w Pruszczu Gdańskim poszkodowana kobieta zeznała, że w pewnym momencie coś jej błysnęło w oczach, upadła i obok na ziemi zobaczyła butelkę wody mineralnej. Wyrzucona przez Panasewicza butelka uszkodziła jej aparat fotograficzny.

Zaraz po koncercie policja zbadała wokalistę Lady Pank alkomatem. Okazało się, że miał we krwi 1,8 promila alkoholu. Artysta twierdzi, że dopiero po występie napił się whisky, jaką zespół otrzymał od organizatora.

Zachowanie Janusza Panasewicza uznano w akcie oskarżenia za chuligańskie. Dziennik.pl znalazł film, który jest podstawowym dowodem w sprawie. Pod koniec nagrania widać dziwne zachowanie artysty i pechowy rzut butelką.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj