Elektryczne Gitary - 20 tysięcy złotych, Arka Noego - 12 tysięcy, Bracia Cugowscy - 11 tysięcy - takich honorariów za występy żądają artyści według informacji "Gazety Wrocławskiej". Jeżeli to prawda, to Owsiak nie chce ich w finale Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy. Jednocześnie mówi, że fundacja zwraca zespołom tylko koszty transortu.

Dlaczego Owsiak wciąż nie wie, kto żąda pieniędzy, skoro finał Orkiestry jest już za dwa dni? "Każdy sztab to niezależny byt, który działa zgodnie z regulaminem zamieszczonym na stronie WOŚP. Wszystkie sztaby mają osobę odpowiedzialną za całą organizację i to ta osoba rozlicza się z muzykami" - powiedział DZIENNIKOWI Krzysztof Dobies z fundacji WOŚP.

Owsiak narzuca sztabom pewien schemat działania, ale nie jest w stanie wszystkiego kontrolować. W związku z tym skierował do muzyków apel z prośbą o uszanowanie założeń Orkiestry. "Nie róbcie, Szanowni Artyści, wiochy i nie łamcie zasad, które są z nami od wielu, wielu lat" - napisał Owsiak w specjalnym oświadczeniu.

Niedzielny finał odbędzie się po raz siedemnasty. Tym razem fundacja będzie zbierać pieniądze na sprzęt pomagający w we wczesnym wykrywaniu nowotworów u dzieci.