"Dla twórców wystawy liczy się tylko zysk"
"Taka wystawa nie ma nic wspólnego z edukacją, bo czego może się człowiek nauczyć, oglądając kości czy ścięgna? To co najwyżej niezdrowe epatowanie nagością na granicy łamania ludzkiej godności" - mówi DZIENNIKOWI profesor medycyny paliatywnej Krystyna de Walden-Gałuszko.
- Prokurator nie wie, co zrobić ze zwłokami
- Rada Reklamy: Martwe ciała są nieetyczne
- Zwłoki na wystawie pod lupą sanepidu
- Prezesi Trybunału krytykują wystawę zwłok
- Tłumy przyszły oglądać martwe ciała ludzi
- Wystawa zwłok pod lupą śledczych
- Zwłoki z wystawy trafią do lekarzy?
- Prokuratura zbada wystawę zwłok
- Wszystko, co musisz wiedzieć o opalaniu >>>
Pogoda
POLSKA
Wtorek 2012-05-29

temp. min 4°C max. 24°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Sylwia Czubkowska: Spreparowane ciała ludzkie wystawione w centrum handlowym obejrzało już kilka tysięcy widzów. Organizatorzy wystawy zapewniają, że to nie tylko sztuka, ale także
okazja do nauki medycyny.
Krystyna de Walden-Gałuszko*: Bzdura i to kompletna. To co najwyżej niezdrowe epatowanie nagością na granicy łamania ludzkiej godności. Taka wystawa nie ma nic wspólnego z edukacją, bo
czego może się człowiek nauczyć, oglądając kości czy ścięgna? Nie można takiego obnażania zwłok traktować jako atlasu anatomii, bo do nauki konieczny jest komentarz, wytłumaczenie, opis
tego, co się widzi. Oczywiście ciała ludzkie ogląda się i uczy się z nich, ale w odpowiednich miejscach, takie jak uczelnie czy szpitale. A nie w centrum handlowym, wśród ludzi, którzy
przyszli na zakupy.
A może to jednak jest po prostu sztuka?
To nie jest tak, że wystarczy coś nazwać sztuką, by się nią stało. Organizatorzy za obejrzenie wystawy pobierają opłatę i ja mam odczucie, że dla nich nie liczy się ani sztuka, ani edukacja, tylko zysk.
*Krystyna de Walden-Gałuszko, profesor medycyny paliatywnej i psychiatrii





















Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!