Śmiertelne wakacje na polskich drogach
Na polskich drogach podczas tych wakacji wydarzyło się mniej wypadków, niż w zeszłym roku, jednak zginęło więcej osób. Statystyki są bardzo złe - zginęło już 471 osób.
- Wielki pościg policji... za kombajnem
- Koszmarny wypadek przez powalone drzewo
- Czarne punkty znikną z dróg
- Podczas upałów Polacy jeżdżą jak wariaci
- Kierowco! Nie pij w nocy, bo zginiesz rano
- Kierowco! Sprawdź, gdzie czai się śmierć
- Pędził bez prawa jazdy, zabił człowieka
- Masakra na drogach. Czworo dzieci nie żyje
Pogoda
POLSKA
Czwartek 2012-02-16

temp. min -13°C max. 2°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Podczas każdego weekendu na drogach ginie coraz więcej ludzi. W ostatni czerwcowy weekend śmierć poniosły 34 osoby. Później było juz tylko gorzej, kolejny weekend pochłonął 38 ludzkich istnień, następny 47, a siedem dni później - 50. Podczas minionego weekendu zginęło 48 osób.
Policja twierdzi, że w czasie wakacji przyczyną wypadów często jest pośpiech. Ludzie śpieszący się na urlop "przyciskają gaz do dechy". Policjanci zwracają uwagę na to, że do najpowarzniejszych wypadków wcale nie dochodzi na głównych drogach. "Schemat najczęściej powtarzającego się wypadku to jest lokalna, prosta droga, z której na skutek dużej prędkości wypada samochód, bądź ten samochód uderza albo w inne auto, albo w drzewo" - opowiada Mariusz Sokołowski z Komendy Głównej Policji. W takich wypadkach często ginie na raz kilka osób.

























Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!