Dziennik Gazeta Prawana logo

Kanclerz Niemiec sceptyczny wobec planu pokojowego dla Ukrainy. Merz mówi o różnicach

23 listopada 2025, 15:43
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Kanclerz Niemiec sceptyczny wobec planu pokojowego dla Ukrainy. Merz mówi o różnicach
Kanclerz Niemiec sceptyczny wobec planu pokojowego dla Ukrainy. Merz mówi o różnicach/PAP/EPA
Prezydent USA liczy, że do czwartku osiągnięte zostanie porozumienie dotyczące planu pokojowego dla Ukrainy. To się może jednak nie udać. "Nie jestem pewien, czy w najbliższych dniach znajdziemy rozwiązanie, którego oczekuje Donald Trump" - powiedział w niedzielę na zakończenie szczytu G20 w Johannesburgu kanclerz Niemiec Friedrich Merz.

Kanclerz Niemiec jest sceptyczny

Merz zaznaczył, że „chodzi teraz o to, by stworzyć dokument możliwy do zaakceptowania przez Ukrainę, który będzie się opierać na 28-punktowym planie i który może zostać wykorzystany w rozmowach z Rosją”.

„Dzisiaj jest niedziela. Plan prezydenta Trumpa zakłada osiągnięcie porozumienia w czwartek. Jesteśmy jeszcze bardzo od tego daleko. To nie znaczy, że jest to całkowicie niemożliwe. Jestem jednak sceptyczny, czy taki wynik jest możliwy, biorąc pod uwagę obecne różnice” – powiedział Merz, cytowany przez agencję Reutera.

Premier Tusk weźmie udział w rozmowach

Na kończącym się w niedzielę szczycie grupy G20 w Johannesburgu w RPA przywódcy europejskich państw wystosowali wspólne oświadczenie w odpowiedzi na 28-punktowy plan USA. Podkreślili, że niezbywalnym prawem Ukrainy jest aktywny i bezpośredni udział w rozmowach na temat zakończenia wojny z Rosją.

W poniedziałek w stolicy Angoli, Luandzie, na marginesie szczytu Unia Europejska – Unia Afrykańska, przywódcy 27 państw UE mają omówić projekt planu dla Ukrainy. Premier Donald Tusk zapowiedział, że weźmie udział w tych rozmowach.

Europejczycy wysłali projekt nowego planu pokojowego

Portal Axios opublikował w czwartek szczegóły 28-punktowego planu pokojowego dla Ukrainy, negocjowanego przez USA i Rosję. Zgodnie z nim Kijów ma zobowiązać się m.in. do nieprzystępowania do NATO, ograniczenia liczebności wojsk do 600 tys. żołnierzy oraz oddania Rosji części terytorium.

W przygotowanej kontrpropozycji, do której dotarł dziennik „Washington Post”, przywódcy europejscy zaproponowali brak ograniczeń dla armii Ukrainy, odzyskanie przez Kijów kontroli nad Zaporoską Elektrownią Jądrową i Kachowską Elektrownią Wodną, a także „nieograniczone prawo przepływu” na Dnieprze i sprawowanie zwierzchnictwa nad Mierzeją Kinburnską (najbardziej na zachód wysuniętą częścią Półwyspu Kinburnskiego, oddzielającego ujście Dniepru i Bohu od Morza Czarnego).

Pozostałe spory terytorialne - zgodnie z europejską propozycją - zostałyby rozstrzygnięte dopiero po zawieszeniu broni. Według agencji Reutera, powołującej się na niemieckie źródło chcące zachować anonimowość, Europejczycy wysłali w sobotę ukraińskiej i amerykańskiej administracji projekt nowego planu pokojowego.

To nie jest ostateczna oferta

Pierwotnie Biały Dom dał stronie ukraińskiej czas do czwartku, 27 listopada, na przyjęcie planu pokojowego. W sobotę prezydent USA Donald Trump oświadczył jednak, że nie jest to „ostateczna oferta” w sprawie zakończenia wojny na Ukrainie.

W niedzielę w Genewie w Szwajcarii odbędzie się spotkanie doradców ds. bezpieczeństwa z państw tworzących nieformalną grupę E3 - Wielkiej Brytanii, Francji i Niemiec z przedstawicielami Ukrainy, Unii Europejskiej i Stanów Zjednoczonych.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
oprac. Michał Ignasiewicz

Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraMundial 2026. Ronaldo odpowiedział Messiemu i Haalandowi. Portugalia rozbiła Uzbekistan »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj