Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych przekazało, że "loty obiektów były monitorowane przez wojskowe systemy radiolokacyjne i nie stanowiły zagrożenia dla bezpieczeństwa przestrzeni powietrznej Polski".
Zapewniło, że jest w stałym kontakcie z odpowiednimi służbami i instytucjami i na bieżąco przekazuje zebrane dane dotyczące zaobserwowanych obiektów. "Siły Zbrojne RP pozostają w gotowości do realizacji zadań związanych z zapewnieniem bezpieczeństwa polskiej przestrzeni powietrznej" - podkreśliło dowództwo.
Kolejna prowokacja ze strony Białorusi? Jest oficjalny komunikat wojska
Straż Graniczna dodała w komunikacie, że prawdopodobnie były to balony przemytnicze. Jak dodała, trwają czynności mające na celu ustalenie okoliczności zdarzenia.
"Wszystkie działania podejmowane na granicy odbywają się w ramach zintegrowanego systemu ochrony państwa. Każdy sygnał o naruszeniu lub zbliżeniu się do strefy nadgranicznej jest przez służby weryfikowany" - zaznaczyła SG.