Dziennik Gazeta Prawana logo

Msze żałobne w Bułgarii

11 kwietnia 2010, 13:56
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Msze żałobne odbyły się w niedzielę w katolickich świątyniach w Bułgarii po katastrofie lotniczej w Smoleńsku, w której zginął m.in. prezydent RP Lech Kaczyński. Tragedia jest w niedzielę głównym tematem bułgarskich mediów.

W katolickiej katedrze św. Józefa w Sofii przed kilkuset wiernymi, w tym w obecności ambasadora RP Andrzeja Papieża, biskup Christo Projkow powiedział, że tragedia pod Smoleńskiem wstrząsnęła nie tylko Polską, lecz całym światem.

Ponad 200 osób - Polaków i Bułgarów - zebrało się na mszy żałobnej w Warnie w katolickiej katedrze pw. Niepokalanego Poczęcia Marii Panny. Wielu z nich, w tym mer Warny Kirił Jordanow, wpisywało się do księgi kondolencyjnej wystawionej w świątyni. Proboszcz Jacek Wójcik mówił o wstrząsie, spowodowanym ogromną tragedią, jaka spotkała naród polski.

Dla mediów katastrofa w Smoleńsku jest głównym tematem. "Odszedł człowiek, którego uczciwość była przysłowiowa" - pisze "Trud", przedstawiając życiorys tragicznie zmarłego prezydenta.

"Przekleństwo Katyń", "Piekło spowodowane błędem pilota", "Polska elita ginie w radzieckim tupolewie" - brzmią tytuły w trzech dziennikach, które ukazały się w niedzielę.

Według dziennika "Standart" należy spodziewać się, że Jarosław Kaczyński wystartuje w wyborach prezydenckich. "Wielu zwolenników braci spodziewa się zobaczyć Jarosława jako prezydenta" - pisze gazeta. Powołując się na obserwatorów w Polsce, dziennik zaznacza jednak, że nie należy wykluczać również odejścia Jarosława Kaczyńskiego z polityki, tym bardziej, że w jesiennych wyborach parlamentarnych spodziewana była porażka Lecha Kaczyńskiego.

"Trud" i "24 Czasa" podają, że zaraz po nadejściu wiadomości o śmierci Lecha Kaczyńskiego władze bułgarskie zakazały lotów samolotowi TU-154, używanemu przez prezydenta Georgi Pyrwanowa. "Samolot jest identyczny jak ten, który przewoził polskiego szefa państwa. Nie będzie używany, dopóki nie zostaną wyjaśnione przyczyny katastrofy pod Smoleńskiem" - powiedział szef rządowej jednostki odpowiedzialnej za transport lotniczy władz, Penczo Penczew. Przypomniał, że z maszyną Pyrwanowa w ostatnich latach było kilka incydentów.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj