Dziennik Gazeta Prawana logo

"Rodzisz? Masz prawo wiedzieć". Na ten spot TVP się nie zgodziła. Kontrowersyjny?

18 grudnia 2015, 13:40
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Kadr ze spotu Fundacji Rodzić po Ludzku
Kadr ze spotu Fundacji Rodzić po Ludzku/YouTube
Prawa rodzącej, jej przywileje i życzenia, oraz to, że należy je brać pod uwagę - o tym mowa jest w spocie Fundacji Rodzić po Ludzku, na którego emisję nie zgodziła się TVP. Nagranie, które "nie spełnia założeń kampanii społecznej", oparto jedynie na animowanych planszach. 

W króciutkim filmiku Fundacji Rodzić po Ludzku ciężarna tłumaczy, że może sobie przygotować plan porodu, ma prawo wybrać pozycję do rodzenia i może liczyć na wsparcie bliskich i miłe przyjęcie ze strony lekarzy.

TVP odmówiła jednak wyemitowania tego spotu. Powód? - napisali przedstawiciele telewizji. O jakie założenia chodzi, nie wiadomo. - - mówi Daria Omulecka z Fundacji i dodaje: . Jej zdaniem niestety nadal jest tak, że w przypadku każdej kampanii OPP muszą liczyć na łut szczęścia i arbitralną decyzję komisji.

Kampania "Rodzę - Mam prawa" ma uświadomić kobiety, że mają prawo rodzić w zgodzie z własnymi potrzebami. Wynika to z obowiązującego od trzech lat rozporządzenia ministerstwa zdrowia, dającego kobietom prawo do decydowania o tym, jak będzie wyglądał ich poród. Zgodnie z nimi rodząca może zdecydować np., kto będzie jej towarzyszył w szpitalu. Przygotowany przez nią plan porodu, czyli plan oczekiwań i potrzeb, powinien być wspólnie omówiony z personelem medycznym i wzięty pod uwagę. Położna i lekarz mają zachęcać kobietę do swobodnej aktywności i poruszania się. Ważne jest również to, aby proponować jej różne metody łagodzenia bólu, wspierać ją emocjonalnie i traktować życzliwie. Po porodzie kobieta i dziecko mogą przez dwie godziny przytulać się do siebie w kontakcie "ciało do ciała", a potem otrzymywać rzetelne rady dotyczące karmienia piersią.

To nie jedyna kampania, które nie spodobała się TVP. Niedawno głośno było o akcji HejtStop z dziennikarzem TVN Jarosławem Kuźniarem jako ofiarą mowy nienawiści. Komisja ds. Kampanii Społecznych TVP nie zgodziła się na wyemitowanie spotu w ramach bezpłatnego czasu antenowego, argumentując, że byłaby to reklama twarzy TVN-u w kanale publicznym.

Rok temu aprobaty mediów publicznych nie zyskał spot Instytutu Spraw Obywatelskich "Dość olewania – obywatele decydują". Polskie Radio i TVP odmówiły emisji filmu. I choć przyznały, że poruszony temat jest istotny, to użyte w nagraniu środki wyrazu są "wulgaryzujące", a jego charakter obsceniczny. W filmiku aktorka Julia Kamińska podczas wykonywana zwykłych czynności życiowych jest oblewana strumieniem wody prosto w twarz. Na koniec pada pytanie: kiedy przystało ci poprzeszkadzać, że cię olewają?

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj