Dziennik Gazeta Prawana logo

PiS broni TVP, a opozycja ostro ją krytykuje. "TVN24 ma przechył w jedną stroną, TVP Info w drugą i mamy równowagę"

22 stycznia 2019, 10:09
Ten tekst przeczytasz w 6 minut
Telewizja, studio telewizyjne
Telewizja, studio telewizyjne/Shutterstock
Nie zgadzam się na atakowanie telewizji publicznej; pewnie tak jak w każdym innym medium zdarzają się tam materiały, które powinny wyglądać inaczej, ale TVP robi bardzo wiele dla polskiej kultury - powiedział we wtorek szef KPRM Michał Dworczyk. Ostro o TVP wypowiada się z kolei Władysław Kosiniak-Kamysz, przewodniczący PSL.

Dworczyk, który był gościem radia RMF FM, został zapytany, czy zgadza się ze sformułowaniem przewodniczącego Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji Witolda Kołodziejskiego, który w ubiegłym tygodniu w rozmowie z "Dziennikiem Gazetą Prawną" stwierdził, że "największym błędem TVP jest zaangażowanie się w wielki spór polityczny i ideologiczny, który rozdziela Polskę, a w którym telewizja publiczna stała się stroną". CZYTAJ WIĘCEJ TUTAJ>>>

- odparł Dworczyk.

Szef KPRM dopytywany, czy premier Mateusz Morawiecki zgadza się ze słowami Kołodziejskiego, że TVP jest stronnicza podkreślił: . Zaznaczył, że nie rozmawiał z premierem na temat TVP.

W ubiegły poniedziałek w Wiadomości" TVP po śmierci prezydenta Gdańska Pawła Adamowicza wyemitowało materiał, w którym przypomniano zabójstwo w 2010 r. działacza PiS z Łodzi Marka Rosiaka, a jako przykłady mowy nienawiści przywołano wypowiedzi polityków opozycji, m.in. lidera PO Grzegorza Schetyny o "PiS-owskiej szarańczy", czy wypowiedź b. prezydenta Bronisława Komorowskiego, że "trzeba czasami mieć odwagę i lać się dechą z takimi ludźmi".

Dworczyk przyznał, że ten program był krytykowany przez wiele osób, w tym m.in. Kołodziejski, a on sam tego wydania nie widział. - powiedział.

Kosiniak-Kamysz: To bardzo źle, że prezes PiS nie jest przekonany do odwołania prezesa TVP

W połowie stycznia Kosiniak-Kamysz zwrócił się w liście do szefa PiS o odwołanie prezesa TVP Jacka Kurskiego i zmiany w telewizji publicznej. List został umieszczony w internecie w formie petycji, pod którą każdy może się podpisać.

List prezesa PSL do Kaczyńskiego ma związek z materiałem w "Wiadomościach" TVP związanym ze śmiercią prezydenta Gdańska Pawła Adamowicza. W materiale m.in. przypomniano zabójstwo w 2010 r. działacza PiS z Łodzi Marka Rosiaka, a jako przykłady mowy nienawiści przywołano wypowiedzi polityków opozycji, m.in. lidera PO Grzegorza Schetyny o "PiS-owskiej szarańczy", czy wypowiedź b. prezydenta Bronisława Komorowskiego, że "trzeba czasami mieć odwagę i lać się dechą z takimi ludźmi".

O reakcję PiS na tę petycję lider PSL był pytany we wtorek w radiu TOK FM. Dziennikarz zwrócił uwagę, że PiS mógł podjąć decyzję o "złagodzeniu" przekazu politycznego, ale nie zdecydował się na wymianę Kurskiego, "bo to by oznaczało, że opozycja miała rację". Kosiniak-Kamysz pytany, czy w ten sposób "umocnił Kurskiego na długie miesiące, a może lata", zwrócił uwagę, że prezes PiS "nie ma problemu podejmować jakiejkolwiek decyzji, jeśli do niej jest przekonany".

- ocenił lider PSL. - dodał polityk.

Kosiniak-Kamysz zaznaczył, że "to nie opozycja decyduje, kto jest prezesem telewizji, tylko prezes Kaczyński, przez swoich posłów może o tym zdecydować". - podkreślił lider PSL.

W jego ocenie „fala nienawiści, która wylewa się od trzech lat z mediów publicznych, jest kompletnie rujnująca wspólnotę narodową". - oświadczył Kosiniak-Kamysz.

Odnosząc się do wniosku o odwołanie Kurskiego lider PSL powiedział:.

Bielan: Nic nie wiem na temat tego, żeby Jacek Kurski był odwoływany z funkcji prezesa TVP

Wicemarszałek Senatu Adam Bielan był pytany w TVN24, w jakich barwach widzi przyszłość prezesa TVP Jacka Kurskiego.

Polityk odpowiedział, że nie ma żadnego wpływu na wybór władz telewizji publicznej. Jak jednak dodał, nie jest żadnym novum to, że na czele telewizji publicznej staje były polityk. - zaznaczył Bielan.

- zauważył wicemarszałek. Jak podkreślił dzisiaj mamy w Polsce bardzo duży pluralizm, którego nie było przez 8 lat rządów PO.

- powiedział wicemarszałek Senatu.

- ocenił Bielan.

Pytany, gdzie w telewizji publicznej jest pełne spektrum poglądów politycznych, gospodarczych i światopoglądowych, odparł: "mam nadzieję, że kiedyś taka sytuacja będzie miała miejsce". Ale zastrzegł, że bardzo duża rola w tym także mediów prywatnych.

Bielan pytany, czy przyszłość Jacka Kurskiego jest zagrożona w TVP, odpowiedział:

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Powiązane
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj