"W internecie jestem bardzo powściągliwy. Nie
oceniam innych - co jest normą - nie mądrzę się na każdy temat, jak
wielu kolegów dziennikarzy, nie zaczepiam, nie krytykuję, nie wdaję się w
utarczki słowne, nie chcę budzić negatywnych emocji. Ale nawet jeśli wrzucę jakieś zdjęcie albo napiszę coś o pogodzie, to i
tak zaraz dostaję ciosy, tak jakbym nie miał prawa do niczego" - tak w rozmowie z
Wirtualnemedia.pl Krzysztof Ziemiec tłumaczy przyczyny rezygnacji z prowadzenia głównego serwisu TVP.
- - mówi w rozmowie z Wirtualnemedia.pl.
I podaje kolejny, jego zdaniem, przykład: "Janusz Palikot, który tak niestosownie napisał o Magdzie Ogórek. Gdyby tego nie napisał, nie musiałby przepraszać. Szkoda, że ci ludzie nie myślą o tym wcześniej".
Na pytanie, czy prowadzenie „Teleexpressu” i programów w TVP Info zmniejszy skalę hejtu odpowiedział: "Nie jestem naiwny, że to się skończy". - ? – pyta Ziemiec.
- – ocenia prezenter. -
- - zaznacza.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło wirtualnemedia.pl
Powiązane
Zobacz
|