"Wśród arabskich migrantów roi się od zbrodniarzy wojennych, przestępcy seksualni przebywają na wolności, a Niemcy powoli znikają, ponieważ do ich kraju przybywa zbyt wielu niewykwalifikowanych (migrantów). Kto ogląda polską telewizję państwową TVP lub czyta wiadomości zbliżonego do rządu pisma Do Rzeczy, musi dojść do wniosku, że z Niemcami nie jest najlepiej" - cytuje "Deutsche Welle" artykuł Philippa Fritza z "Die Welt".

Fake newsy o rzekomych morderstwach w Niemczech, powielane potem po kilkadziesiąt tysięcy razy w mediach społecznościowych, tworzą także pozornie niezależne portale w typie newsweb.pl - zauważa autor.

Niemiecki dziennikarz podkreśla, że Polska "twardo odmawia" przyjęcia uchodźców z Syrii w ramach europejskiego systemu kwotowego. Przypomina też antyuchodźcze wypowiedzi prezesa PiS Jarosława Kaczyńskiego.

Wierne PiS-owi media najczęściej natychmiast podchwytują takie wypowiedzi - pisze Fritz. Przywołuje sensacyjne doniesienia na temat zadomowienia się w Niemczech afrykańskich "gigantycznych kleszczy". Materiał składał się właściwie tylko ze zdjęcia ogromnego insekta i rozpowszechniany był masowo na Facebooku i Twitterze.

Zdaniem dziennikarza "Die Welt", odpowiedzialność za fake newsa o megakleszczach ponosi właśnie newsweb.pl, należący do firmy HGA Media. Całą sprawę wykryła TVN24, której udało się nieoficjalnie wprowadzić do redakcji newsweb.pl swojego współpracownika. "To pierwszy dowód na to, że także w Polsce istnieją fabryki trolli, czyli organizacje rozpowszechniające na masową skalę fałszywe informacje i sterujące nastrojami na forach internetowych zgodnie z polityką rządu" - czytamy.

Dziennikarz przywołuje też przypadek udostępnienia przez newsweb.pl memu wymierzonego w prezydenta Warszawy Rafała Trzaskowskiego, po tym gdy podpisał on kontrowersyjną deklarację LGBT+. Nagrania TVN dowodzą - pisze Fritz - że pracownicy w centrali HGA Media produkują memy z jednym lub dwoma oszczerczymi zdaniami.

Według autora "Die Welt" fake newsy są "na rękę" polskiemu rządowi. Materiały newsweb.pl udostępniał m.in. fanpejdż "Popieram rząd PiS". Strona newsweb.pl przestała być dostępna - zaznacza Fritz - jednak fałszywe informacje nadal są kolportowane na innych stronach.

Fritz przywołuje także wybory z 2015 roku, gdy jego zdaniem PiS zdobyło przewagę rozpowszechniając fake newsy o uchodźcach w Niemczech. Teraz partia rządząca ma według autora "Die Welt" wracać do tej retoryki. "Sojusz czterech partii opozycyjnych może realnie zagrozić PiS-owi. By wygrać, narodowi konserwatyści sięgną po każdy instrument, także po fabryki trolli" - podsumowuje niemiecki dziennikarz.