Dwaj członkowie załogi amerykańskiego wahadłowca Atlantis wyszli na zewnątrz Międzynarodowej Stacji Kosmicznej (ISS), by przenieść jej zbiornik z tlenem i dokonać kilku innych drobniejszych prac montażowych - poinformowała amerykańska Państwowa Agencja Aeronautyki i Przestrzeni Kosmicznej (NASA).
Ten trzeci i zarazem ostatni w trakcie obecnego lotu Atlantis kosmiczny spacer załogi potrwa sześć godzin.
Wyjście astronautów Roberta Satchera juniora i Randolpha Bresnika z ISS opóźniło się o blisko godzinę, gdyż w skafandrze tego pierwszego odpadł zawór butli z wodą. Zawór bez trudności umocowano z powrotem, ale niezbędna była kontrola szczelności butli.
Bresnikowi urodziła się w sobotę córka - w kilka godzin po tym, gdy zakończył swe pierwsze wyjście w otwartą przestrzeń kosmiczną. Lądowanie Atlantis na przylądku Canaveral na Florydzie przewidziane jest na sobotę.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Powiązane