Kofeina, czyli substancja, dzięki której kawa potrafi nas pobudzić do działania, ma jeszcze inne działanie - koi ból. "Substancja ta działa na układ w mózgu i rdzeniu kręgowym, który w znacznym stopniu odpowiada za przetwarzanie informacji o bólu" - wyjaśnia prof. Robert Motl z University of Illinois. Tak zrodził się pomysł, by
Do swoich badań naukowcy zaprosili Ochotników podzielono na dwie grupy. W pierwszej znaleźli się studenci pijący bardzo mało lub w ogóle niepijący kawy.
Przed dniem doświadczenia studentów poproszono, by przez 24 godziny powstrzymali się od spożywania czegokolwiek, co zawiera kofeinę. Następnie, po wejściu do gabinetu, . Potem studentów posadzono na rowerki stacjonarne, popodłączano do aparatury mierzącej rytm pracy serca oraz wydolność oddechową i doświadczenie się zaczęło. W trakcie testu naukowcy regularnie mierzyli poziom bólu mięśni.
Prof. Motl zaznacza, że jego mechanizmu, który stoi za działaniem kofeiny.