Dziennik Gazeta Prawana logo

Czy uda się uniknąć usterek promu?

15 marca 2009, 12:11
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
43 minuty po północy polskiego czasu ma wystartować wahadłowiec Discovery. Poprzednia próba wystrzelenia promu została przerwana, po tym jak dostrzeżono wyciek paliwa z jednego ze zbiorników. NASA trzyma kciuki, żeby dzisiaj w nocy obyło się bez podobnych problemów. Jeśli wahadłowiec nie opuści Ziemi do wtorku, jego lot zostanie wstrzymany na kilka tygodni.

Poprzednia próba wystrzelenia promu została awaryjnie przerwana, po tym, jak dostrzeżono wyciek paliwa z jednego ze zbiorników. NASA trzyma kciuki, że dzisiaj w nocy obędzie się bez podobnych problemów. Jeśli wahadłowiec nie opuści Ziemi do wtorku, jego lot zostanie wstrzymany na kilka tygodni.

Jak informuje NASA, warunki pogodowe panujące na Florydzie, skąd 43 minuty po północy polskiego czasu ma wystartować wahadłowiec Discovery, są bardzo dobre. Jedynym, co mogłoby pokrzyżować dzisiejszy start promu Discovery, są kolejne niespodziewane usterki.

>>>Zobacz tragiczne katastrofy wahadłowców NASA

Wyprawa należy chyba do . Zgodnie z pierwotnym planem misja wahadłowca , jednak z powodu konieczności przeprowadzenia dodatkowych badań technicznych NASA przesuwała termin lotu o kolejne dni. Ostatecznie inżynierowie zezwolili na start w nocy ze środy na czwartek ubiegłego tygodnia. , jeszcze zanim siedmiu członków załogi zdążyło zająć swoje miejsca na pokładzie statku.

Przyczyną odwołania startu był . Wyciek zauważono w momencie napełniana "baków".

Choć w pierwszym komunikacie NASA zapowiedziała przesunięcie terminu lotu o 24 godziny, szybko podjęto

Choć inżynierowie NASA dokładnie przebadali zawory zbiorników, nie udało im się stwierdzić przyczyn wycieku. ", to znaczy wymieniliśmy wszystkie części w tej części wahadłowca" - wyjaśniał podczas sobotniej konferencji prasowej Mike Moses, szef grupy menedżerów misji. "Tak, chcielibyśmy znać pierwotną przyczynę wycieku, bo wtedy czulibyśmy się pewniej. wiedząc, że szanse na jutrzejszy pomyślny start są naprawdę wielkie i że udało nam się usunąć problem".

Śledź widomości z NASA na Twitterze

Jeśli znów coś się nie powiedzie lub wzbudzi zastrzeżenia nadzoru misji, wówczas lot będzie mógł zostać wstrzymany aż do najbliższego wtorku. Jeśli do tego czasu Discovery nie opuści Ziemi, . A to z powodu zaplanowanego na 26 marca startu rosyjskiego statku kosmicznego Sojuz, który ma przycumować do Międzynarodowej Stacji Kosmicznej.

Misja STS 119 realizowana na wahadłowcu Discovery ma potrwać 14 dni. Celem wyprawy jest dostarczenie na Międzynarodową Stację Kosmiczną ostatniego zestawu paneli słonecznych, które będą produkować energię na użytek stacji. Podczas swojego pobytu na orbicie astronauci odbędą cztery spacery w otwartej przestrzeni kosmicznej, podczas których zajmą się montażem nowych części.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj