Gdzie jest wschód? Tam gdzie wstaje słońce. Rozpoznawianie kierunków zazwyczaj nie nastręcza nam wielu kłopotów. Jeszcze lepiej radzą sobie krowy, które nawet w nocy potrafią ustalić, gdzie jest północ, a gdzie południe (i to nie patrząc w niebo).

Zdolność tę zawdzięczają wbudowanemu "kompasowi", dzięki któremu reagują na pole magnetyczne Ziemi. Po raz pierwszy zauważyli to w zeszłym roku naukowcy z uniwersytetu Duisburg-Essen. Analizując zdjęcia satelitarne, spostrzegli oni, że krowy na polach najczęściej ustawiają się na osi północ - południe (jeśli nie wieje i nie pada).

Po roku biolodzy dokonali kolejnego przełomowego odkrycia. Otóż zaobserwowali, że odkryta przez ich prawidłowość nie działa, gdy krowy stoją pod linią wysokiego napięcia. Wówczas zwierzęta pasą się na łące "jak popadnie".

Zdaniem naukowców odpowiada za to emitowane przez linie wysokiego napięcia pole magnetyczne, które nakłada się na magnetyzm Ziemi i - dezorientuje krowy.