W ciągu ostatnich sześciu tygodni W zeszłym miesiącu powstrzymano trzecią w historii największą akcję przemytników. W pojemniku na plastikowe odpadu z Tanzanii do Wietnamu podróżowało 1,2 tys. kawałków kości pochodzących od 900 słoni. Takiej aktywności przemytników policja nie odnotowała od roku 1989, kiedy wprowadzono ogólnoświatowy zakaz handlu tym materiałem. Kraje najbardziej zagrożone kłusownictwem to Kenia, Tanzania, Sudan i Demokratyczna Republika Konga.
Winą za tę sytuację ekolodzy obarczają członków (Konwencja o międzynarodowym handlu dzikimi zwierzętami i roślinami gatunków zagrożonych wyginięciem), którzy , krajów o dużym zapotrzebowaniu na kość słoniową. Już wtedy ekolodzy ostrzegali, że zniesienie zakazu doprowadzi do odrodzenia się nielegalnego rynku i dawnych szlaków handlowych, obumarłych na przestrzeni ostatnich lat, kiedy to handel był bezwzględnie i surowo zakazany. Statystyki policyjne ostatnich miesięcy pokazują jasno, że nowo powstały popyt na legalne produkty pobudził do życia również czarny rynek.