Inne
Reklama

Właściciel firmy handlowej z okolic Zielonej Góry próbował oszukać celników. Opisał broń jako pistolety sportowe. W rzeczywistości były to pistolety bojowe Astra kaliber 6,35 mm. Przedsiębiorca liczył na szybką odprawę, bo ma koncesję na obrót bronią. Problem w tym, że ograniczoną wyłącznie do terytorium państw Unii Europejskiej.

"To największe tego typu ujawnienie w historii" - powiedział tvp.info Witold Lisicki rzecznik Służby Celnej.