Dlaczego 17-latek z Kraśnika wybrał się na lekcje z pistoletem VIS? Nawet on sam nie był tego w stanie wyjaśnić. Za spacer z pistoletem dziadka w plecaku grożą mu bardzo poważne konsekwencje. Za kratki może trafić nawet na osiem lat.
Chęć postraszenia, a może pochwalenia się kolegom? Tego chłopak nie był w stanie sensownie wytłumaczyć. Jakakolwiek jednak była motywacja 17-letniego Emila K. z gminy Józefów nad Wisłą, to teraz nie może być mu do śmiechu.
Policja została wezwana do Zespołu Szkół nr 3 w Kraśniku przed godz. 11. Dyrektorka zgłosiła, że jeden z uczniów jest uzbrojony. I faktycznie, kiedy mundurowi wyprosili 17-latka na korytarz i przeszukali jego plecak znaleźli pistolet VIS.
Chłopak znalazł ją w czasie remontu mieszkania. Broń należała do jego zmarłego dziadka. Ponieważ jednak nie zgłosił jej znalezienia i zabrał go szkoły, będzie odpowiadał za nielegalne posiadanie broni. Grozi mu nawet osiem lat więzienia.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|