Dziennik Gazeta Prawana logo

Mikrofale rozbroją bomby na odległość

17 kwietnia 2009, 11:58
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Być może już w 2011 roku powstanie prototyp urządzenia umożliwiającego rozbrajanie ładunków wybuchowych na odległość. Nowa broń to połączenie działa laserowego i... kuchenki mikrofalowej.

Wielotrybowy Naprowadzany Energią System Uzbrojenia (ang. Multimode Directed Energy Armament System) - tak w oryginale brzmi nazwa urządzenia, nad którym pracują naukowcy z centrum rozwoju uzbrojenia ARDEC w Picatinny Arsenal w New Jersey. Sposób jego działania polega na , czyli zjonizowanego powietrza. Podobny kanał plazmowy powstaje, gdy w trakcie burzy uderzają błyskawice. I to właśnie nim podróżuje ładunek elektryczny, a w przypadku nowej broni - mikrofale.

Gdy mikrofale dotrą do ładunku wybuchowego, przepalają jego układ elektryczny. . W ten sposób można skutecznie unieszkodliwiać zarówno miny, jak i lecące z dużą prędkością rakiety. Obecnie zasięg broni nie przekracza kilkudziesięciu metrów, ale zdaniem inżynierów możliwe będzie .

Mikrofalowy laser w pierwszej kolejności znalazłaby zastosowanie w Iraku czy Afganistanie, gdzie jednym z głównych zagrożeń dla żołnierzy są miny i bomby przydrożne.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj