Dziennik Gazeta Prawana logo

Skarb wykopany na polu pod Kaliszem

12 października 2007, 16:21
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Kilkaset srebrnych monet i sporo biżuterii z XI wieku przykrywała ziemia na polu rolnika w jednej z podkaliskich wsi. Cenny skarb znaleźli archeolodzy, po tym jak miejscowi zaalarmowali ich o kręcących się po okolicy poszukiwaczach monet.

Kosztowności pochodzą z XI wieku. To kilkaset sztuk srebrnych denarów krzyżowych, czyli monet bez napisu, używanych od czasów panowania Kazimierza Odnowiciela do wczesnych rządów Bogusława Krzywoustego. Archeolodzy znaleźli też różne kobiece ozdóbki, m.in. lunulę, czyli księżycowy symbol słowiański.

Ale to nie wszystko. W okolicy leżało też kilkanaście monet niemieckich i czeskich. To dowód na to, że tysiąc lat temu Kalisz był bardzo ważnym ośrodkiem handlowym.

"Skarb jest bardzo ciekawym obrazem obiegu monetarnego, który toczył się w XI wieku na terenie południowej Wielkopolski. Dzięki niemu wiemy, że oprócz naszych denarów, były tutaj w obiegu także monety naszych sąsiadów - Niemców, Węgrów, Czechów" - tłumaczy Adam Kędzierski z miejscowej Stacji Instytutu Archeologii i Etnologii PAN.

Najsłynniejszy do tej pory skarb odkryty w okolicach Kalisza, to 13 tysięcy denarów krzyżowych. Znaleziono je w latach międzywojennych.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj