Dziennik Gazeta Prawana logo

Astronauta mógł utopić się w kosmosie

17 lipca 2013, 12:48
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Międzynarodowa Stacja Kosmiczna
Dramat na stacji kosmicznej /Shutterstock
Luca Parmitano ledwo uszedł z życiem podczas prac na zewnątrz Międzynarodowej Stacji Kosmicznej. Astronauta mógł się utopić. Tak, utopić, bo wnętrze jego hełmu zaczęło wypełniać się wodą.

NASA bada, co było przyczyną wczorajszej awarii skafandra orbitującego astronauty. Usterkę zauważono wczoraj podczas spaceru na zewnątrz Międzynarodowej Stacji Kosmicznej.

Włoch Luca Parmitano z Europejskiej Agencji Kosmicznej rozpoczął orbitalne prace wraz z Chrisem Cassidy z NASA. W pewnym momencie Parmitano zauważył, że wewnątrz hełmu jest pełno wody. , donosił Parmitano. Szefowie misji w Houston nie zastanawiali się długo. - powiedział jeden z kontrolerów i astronauci szybko wrócili do Stacji.

Spacer, zamiast sześciu godzin trwał niewiele ponad 90 minut. Eksperci NASA mówią, że gdyby wody w hełmie było więcej astronauta mógłby się utopić. Na razie nie wiadomo skąd wzięła się ciecz: teoretycznie mogła wyciec ze zbiornika z piciem; kilka litrów wody znajduje się też w skafandrze, w systemie wentylacji i chłodzenia.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło IAR
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj