Dziennik Gazeta Prawana logo

Wątpiłeś w sens maseczek? Naukowcy sprawdzili, na ile były skuteczne

31 sierpnia 2023, 07:36
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
koronawirus maseczka maseczki
Co nam dały maseczki? Naukowcy sprawdzili, czy były skuteczne/Shutterstock
Gdy w końcu można było je zdjąć, wszyscy odetchnęliśmy z ulgą. Teraz naukowcy mają dla nas pocieszającą wiadomość. Nie nosiliśmy maseczek na darmo. Choć długo musieliśmy się z nimi męczyć i wielu wątpiło w sens ich noszenia, okazuje się, że miały zaskakująco wysoką skuteczność.

Maseczki. Czy ograniczenia covidowe były warte wysiłku?

W raporcie Brytyjskiej Akademii Nauk (The Royal Society) oceniono skuteczność poszczególnych obostrzeń. Naukowcy z Brytyjskiej Akademii Nauk przeprowadzili tysiące badań. Oprócz maseczek sprawdzono również, na ile pomogły dystans, masowe testowanie i izolacja.

Ograniczenia okazały się potrzebne w różnym stopniu. Ale najlepsze działanie miały w połączeniu ze sobą. Kluczowym wnioskiem z badań jest to, że środki te były szczególnie skuteczne na wczesnym etapie, zanim jeszcze opracowano szczepionki i terapie leczenia. 

Ze wszystkich pandemicznych obostrzeń najskuteczniejszy był dystans społeczny. W krajach, w których restrykcyjnie przestrzegano zasad izolacji zakażonych oraz obowiązku testowania, liczba zgonów chorych na Covid-19 była mniejsza. 

Maseczki pod lupą naukowców

Wyniki opracowano na podstawie ponad 5 tysięcy badań na przestrzeni 3 lat od stycznia 2020 do stycznia 2023. Wzięto pod uwagę zarówno badania społeczne jak i dane z placówek medycznych w wielu krajach Europy i świata (m.in. Stany Zjednoczone, Niemcy, Włochy, Chiny, Turcja, Indie).

Potwierdzono jednoznacznie, że maseczki skutecznie ograniczały rozprzestrzenianie się infekcji. Szczególnie te wyższej jakości (N95).

Zdecydowana większość – 83 proc. badań wykazało, że zmniejszyły one transmisję wirusa. "Mamy mocne dowody na to, że maski działają” – mówi Chris Dye, profesor epidemiologii na Uniwersytecie Oksfordzkim. 

Wnioski z pandemii na przyszłość

Pandemia Covid-19 trwała ponad 3 lata i przyniosła ogromne długofalowe skutki zdrowotne i społeczne dla całego świata. Stąd wysiłki naukowców, by w razie kolejnej epidemii jak najlepiej wiedzieć, w jaki sposób sobie z nią poradzić. A jednocześnie nie narażać ludzi na ograniczenia, które byłyby niepotrzebne. 

"Posiadanie tej wiedzy z wyprzedzeniem jest naprawdę ważne” - powiedział Mark Walport, współtwórca najnowszego raportu The Royal Society.

Na razie nie wiemy czym będzie nowa choroba X, jak nazwała ją Światowa Organizacja Zdrowia, dlatego potrzebujemy systemu, który będzie miał wystarczająco ogólny charakter, aby poradzić sobie z nowym patogenem” – dodaje Chris Dye, profesor epidemiologii na Uniwersytecie Oksfordzkim.

Wyniki raportu opublikowano w magazynie “Philosophical Transactions of the Royal Society”. 

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj