Dziennik Gazeta Prawana logo

Badacze zdumieni odkryciem. Najstarszego grobu na świecie nie zrobił nasz gatunek

6 listopada 2023, 12:02
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Mud,Grave,Digged,Deep,To,Burry,A,Body,In,It
Naukowcy odkryli najstarszy grób świata, który mógł powstać 200 000 lat p.n.e. / zdjęcie ilustracyjne/Shutterstock
Ostatnie odkrycie naukowców w Republice Południowej Afryki wskazuje, że nasza wiedza na temat przodków współczesnego człowieka jest wciąż niewystarczająca. Paleontolodzy znaleźli grób, który został określony jako najstarsze znane miejsce pochówku na świecie. Okazuje się jednak, że pozostawione w nim szczątki nie należały do przedstawiciela Homo sapiens.

W najstarszym grobie świata został pochowany nasz odległy krewny, określany jako Homo naledi. Ten gatunek człowieka żył w epoce kamienia. Wspinał się po drzewach i miał bardzo mały mózg. Do tej pory uważano, że nie był on zdolny do skomplikowanych zachowań. Naukowcy odkryli szczątki Homo naledi w czerwcu, w systemie jaskiń na terenie Kolebki Ludzkości w Johannesburgu. Były one zakopane około 30 metrów pod ziemią. Wskazują na to, że człowiek grzebał swoich zmarłych o 100 000 lat przed Homo sapiens.

Nowa historia ewolucji człowieka

Przed niezwykłym odkryciem w RPA naukowcy byli przekonani, że najstarsze miejsca pochówków znajdują się na Bliskim Wschodzie i w Afryce. Zawierały one szczątki Homo sapiens i liczyły około 100 000 lat.​ Tymczasem znaleziska w Johannesburgu są datowane na przynajmniej 200 000 lat p.n.e. 

Homo naledi był prymitywnym gatunkiem, stanowiącym połączenie małp człekokształtnych i współczesnego człowieka, obdarzonym mózgiem wielkości pomarańczy. Typowi przedstawiciele mierzyli około 1,5 metra wysokości. Homo naledi miał także zakrzywione palce u rąk i nóg, które były przystosowane do chodzenia.

Okrycia w RPA mają niezwykłe znaczenie, bowiem podważają obecne rozumienie ewolucji człowieka i wskazują, że nasza ścieżka ewolucyjna nie jest linią prostą. Do tej pory naukowcy byli przekonani, że dopiero wykształcenie większych mózgów pozwoliło na wykonywanie złożonych czynności. Grzebanie zmarłych z pewnością do nich zależy. Ma również szczególne znaczenie.

Niezwykłe odkrycia w Kolebce Ludzkości

W dołach znaleziono co najmniej pięć osobników. Zdaniem badaczy zostały one wykopane umyślnie, a następnie zasypane w celu przykrycia ciał. Co ciekawe, nie jest to jedyny dowód na zdolność Homo naledi do złożonych zachowań emocjonalnych i poznawczych. Naukowcy odkryli w pobliżu filary, które zostały celowo wygładzone. Umieszczono na nich również ryciny tworzące kształty geometryczne. Filary i inskrypcje zinterpretowano jako symboliczne praktyki.

Odkrycia w RPA mogą wywołać spore zamieszanie w świecie paleontologii. Wskazują one bowiem, że praktyki pogrzebowe nie ograniczały się do Homo sapiens ani innych hominidów o mózgu w dużych rozmiarach, a nasi przodkowie mogli być zdolni do wykonywania większej liczby czynności, niż sugerowałby rozmiar ich głowy. Odkrycia wymagają dalszej analizy, jednak w dużym stopniu zmieniają rozumienie ewolucji człowieka. Być może historia sztuki, pochówków oraz nadawania znaczeń jest dużo bardziej skomplikowana i dynamiczna niż do tej pory sądziliśmy.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj