"SZ" nakreślił w artykule wizję czterech jeźdźców Apokalipsy, którzy sieją obecnie strach i przerażenie w Niemczech.
Niemcy: Unia Europejska może upaść w 2027 roku
"Zwiastują oni wzrost prawicowego ekstremizmu, upadek gospodarczy, trzecią wojnę światową, katastrofę klimatyczną. Każdy z nich ma twarz Donalda Trumpa" – zaznaczył dziennik. Jak dodał, "nikt nie traktuje poważnie piątego jeźdźca apokalipsy, Trumpa", który – według gazety – zwiastuje upadek UE w 2027 roku.
Niemcy: Nikt się nie martwi, a są powody do paniki
W opinii "SZ" Unia Europejska jako projekt polityczny jest poważnie zagrożona przez machinę wojenną Rosji, potęgę gospodarczą Chin, a przede wszystkim przez "burzyciela Donalda Trumpa". "Najbardziej przerażające jest to, że nigdzie w Europie nikt nie wydaje się poważnie martwić o UE. A przecież są powody do paniki" – ocenił dziennik.
Niemcy: UE może nie przetrwać zwycięstwa prawicy
Wskazał, że już teraz w niektórych krajach członkowskich następuje odejście od podstawowych zasad Wspólnoty. Jako przykłady "SZ" podał Węgry, Słowację, a także – w kontekście wsparcia dla Ukrainy – Czechy. Zdaniem gazety przełomowe mogłyby okazać się ewentualne zwycięstwa prawicy we Francji i w Polsce, które przesunęłyby Unię w stronę nacjonalistycznego kursu i ograniczyły ją do roli wspólnej przestrzeni gospodarczej.
W ocenie "SZ" zostały niecałe dwa lata, aby przekonać obywateli, że UE działa. Według gazety do 2027 roku UE musiałaby wyraźnie przyspieszyć rozwój gospodarczy, przyjąć nowy wieloletni budżet oraz doprowadzić do pełnego funkcjonowania wspólnego systemu azylowego. Kluczowym wyzwaniem pozostaje jednak stworzenie wspólnej polityki obronnej, a w dłuższej perspektywie także podwalin pod europejską armię.
Niemcy: To jeden z największych błędów Unii
Niemiecki dziennik ocenił, że uzależnienie bezpieczeństwa Europy od Stanów Zjednoczonych było jednym z największych błędów konstrukcyjnych UE.
"Ocalenie UE jest kluczem do powstrzymania wszystkich innych jeźdźców Apokalipsy. W idealnym świecie odbywałyby się teraz masowe demonstracje na rzecz wspólnej polityki europejskiej. W rzeczywistości bardziej prawdopodobne jest, że wielka idea, która przez 80 lat zapewniała kontynentowi pokój, wolność, demokrację i dobrobyt, zginie z powodu braku zainteresowania obywateli" – konkluduje "SZ".