W czwartą rocznicę pełnoskalowej wojny Rosji przeciwko Ukrainie Boris Pistorius odniósł się do relacji amerykańsko-rosyjskich w kontekście szczytu Trump-Putin w sierpniu 2025 roku w Anchorage.

Niemiecki minister: Trump traktuje Putina jak kumpla

Wówczas Trump powitał na czerwonym dywanie przywódcę Rosji m.in. klaszcząc, gdy Putin wysiadał z samolotu przed rozpoczęciem rozmów. Rozmowy obu przywódców dotyczyły m.in. wojny w Ukrainie.

Reklama

Według Pistoriusa Trump przyjął rosyjskiego przywódcę "jak kumpla", a jednocześnie wycofał się z wojskowego wsparcia dla Ukrainy.

Niemiecki minister: Trump stracił kartę przetargową w negocjacjach

Minister ocenił także, że amerykański prezydent przedwcześnie i niepotrzebnie wycofał z negocjacji pokojowych z Rosją kwestię członkostwa Ukrainy w NATO. Byłaby to karta przetargowa, którą można by wykorzystać do negocjacji w innych sprawach – podkreślił.

Niemiecki minister: Rosja terroryzuje ludność cywilną Ukrainy

Reklama

Pistorius skrytykował również rosyjskie ataki na ukraińskie miasta. To, co dzieje się tam każdej nocy, nie ma nic wspólnego z podbojem kraju. Tutaj terroryzuje się ludność cywilną – przy temperaturze minus 20 stopni. Nie zdobywa się w ten sposób ani metra kwadratowego ziemi, ale ma to na celu złamanie morale Ukraińców i zniszczenie kraju – zaznaczył.

We wtorek kanclerz Niemiec Friedrich Merz zaapelował do Europejczyków o jedność. "Od czterech lat każdy dzień i każda noc są koszmarem dla Ukraińców. I nie tylko dla nich, lecz dla nas wszystkich. Bo wojna wróciła do Europy" – napisał na platformie X. "Tylko wspólnymi siłami możemy ją zakończyć. Los Ukrainy jest naszym losem" – dodał szef rządu.