Dziennik Gazeta Prawana logo

Olejnik nie tak łatwa jak Lis

11 lutego 2009, 16:22
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Piotr Gursztyn w DZIENNIKU
Piotr Gursztyn w DZIENNIKU/Inne
Jarosław Kaczyński wszedł w fazę medialnej aktywności. Dał kilka udanych, szeroko komentowanych wywiadów prasowych, wreszcie ostatnio rozjechał Tomasza Lisa. Na boisku gospodarza, co daje mu parę więcej punktów do chwały. Teraz konfrontacja z Moniką Olejnik. A ona nie jest taka łatwa jak Lis - pisze Piotr Gursztyn.

Obstawiamy wynik? Nie jest to łatwe przy założeniu, że oboje uczestnicy programu wystąpią w dobrej formie. Jeśli Kaczyński nie będzie taki jak w debacie z Donaldem Tuskiem, a Ona z pewnością obejrzała porażkę Lisa. Zapewne nie popełni jego błędów.

Kaczyński może natomiast być zbyt pewny siebie po tamtym zwycięstwie. Wtedy przegra. Olejnik z kolei parokrotnie próbowała pokazać, że nie jest tak anty PiS-owska jak ją malują. Wtedy była mniej zadziorna, bardziej defensywna - i tym może przegrać.

Była to raczej sinusoida - czy teraz jest to dół czy górka? Może Kaczyński znów powie, że w nim jest "samo dobro". W końcu powiedział to wywiadzie Moniki Olejnik (i Agnieszki Kublik). Zdaje się, że on wtedy żartował, ale niezła wybuchła wtedy awantura o jego słowa.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj