Dziennik Gazeta Prawana logo

Dlaczego Tusk pozbywa się Kopacz

16 lutego 2009, 17:24
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Dlaczego Tusk pozbywa się Kopacz
Inne
Dlaczego Donald Tusk woli wysłać minister zdrowia do Brukseli niż tolerować jej dalszy pobyt w rządzie? Czy nie wynika z tego jasno, co sądzi on o osiągnięciach Ewy Kopacz? - zastanawia się publicystka DZIENNIKA Luiza Zalewska.

Minister zdrowia Ewa Kopacz, której w rządzie Donalda Tuska przypadł jeden z najważniejszych resortów, planuje zawieszenie politycznej kariery w kraju i rozwinięcie skrzydeł na forum europarlamentu. Owe zamiary, które powinny się lada dzień skonkretyzować, od miesięcy budziły w samym PO sprzeczne uczucia - podobno najpierw o fotelu europosła marzyła przede wszystkim sama Ewa Kopacz, teraz zaś bardziej zależy na tym premierowi, który rozczarowany jest dokonaniami pani minister.

Plany Ewy Kopacz, zważywszy na jej funkcję w tym rządzie, wywołują zrozumiałe zainteresowanie, warto więc zapytać:

1. Czy to normalne, by szefowa jednego z najważniejszych resortów od kilku dobrych miesięcy rozważała porzucenie swojej pracy (po raz pierwszy szanse na dobre miejsce na liście sondowała wczesną jesienią) i przeniesienie się do europarlamentu? Jak można sensownie kierować jakąkolwiek instytucją, projektować długofalowe zmiany i przygotowywać reformy, snując jednocześnie plany szybkiej ewakuacji z tej instytucji? Jak można wierzyć w swój rząd, w to, czy odniesie on sukces, skoro myśli się równocześnie o tym, jak z tego rządu czmychnąć?

2. Czy premiowane miejsce na liście wyborczej do europarlamentu ma być nagrodą dla Kopacz za osiągnięcia w dziedzinie ochrony zdrowia? Gdzie są owe osiągnięcia, skoro pani minister nie udało się przeforsować nawet sztandarowej reformy komercjalizacji szpitali?

3. Czy to raczej forma zesłania pani minister, która w opozycji zapowiadała się fantastycznie (wspierała pielęgniarki w białym miasteczku, a w Sejmie ostro atakowała rządzących: "To jest władza, która nie ma pomysłu na rządzenie, a swój brak kompetencji pokrywa arogancją i butą"), a w rządzie zasłynęła z niezrealizowanych zapowiedzi, licznych wpadek i wielkiej nieudolności (co opozycja zgodnie podsumowuje, nazywając Ewę Kopacz figurantką)?

4. Czy porzucenie resortu zdrowia i ucieczka z rządu Tuska w bezpieczniejsze rejony Europy (mniej stresująca praca, wysoka dieta, ogromny dystans do przepychanek w kraju) nie potwierdzają jasno, że druzgocąca opinia opozycji na temat kompetencji minister zdrowia jest wyjątkowo trafna i sama pani minister się z nią zgadza?

5. Czy odesłanie pani minister do Brukseli nie potwierdza, że premier sporządził rachunek zysków i strat? I uznał, że działalność pani minister jest w kraju tak nieefektywna, a może nawet szkodliwa, że lepiej wysłać ją za granicę i narazić się na masę wątpliwości i pytań, niż tolerować jej dalszy pobyt w resorcie zdrowia?

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj