Wszystkie teksty pochodzą z dzisiejszego komentarza Gadomskiego o oryginalnym tytule „Tusk przywódca”. Swoje pytania – dodałem.
I: Na męża stanu.
Dramatyczne, a jednocześnie pełne konkretów.
Problemów, przed jakimi stoimy wszyscy.
Łatwej drogi, nie twierdził, że ma cudowną receptę na kryzys.
Konkretne rozwiązania, które zostaną wprowadzone - pomoc w spłacie kredytów mieszkaniowych osobom, które straciły pracę, utworzenie specjalnego funduszu dla osób najciężej dotkniętych
kryzysem.
Powinni zmienić zdanie.
Trudny, ale być może jedyny w obecnej sytuacji.
Wszystko.
Wbrew krzykom opozycji z prawa i lewa.
Także w wymiarze politycznym i osobistym.
Nie był tylko medialną zagrywką.
Szczerze, tak jak zapowiedź podania się do dymisji, jeśli dojdzie do wniosku, że nie potrafi przeprowadzić kraju przez trudny czas.
Uśmiechniętego, premiera na dobre czasy.
Przywódcę.
Autor powyższego wywiadu jest gorącym patriotą i życzy swojemu rządowi wszelkich sukcesów w walce z kryzysem i tymi, którzy go spowodowali.