- powiedział PAP Chwedoruk.
Na to Donald Tusk będzie musiał odpowiedzieć, ponieważ przesłanie ze strony jego wewnętrznych oponentów jest bardzo jasne: T- ocenił politolog.
Dopytywany, czy za oponentów Tuska uważa partyjnych konserwatystów, Chwedoruk odparł, że myśli raczej o środowisku Grzegorza Schetyny i obozie prezydenta. - podkreślił ekspert. Odniósł się w ten sposób do zaplanowanego na piątek wystąpienia premiera, nazywanego przez media mianem "drugiego expose".
Zdaniem Chwedoruka, to przemówienie premiera będzie miało różnych adresatów. - ocenił. Jak zauważył, ta konsolidacja będzie dotyczyła nie tylko elektoratu, ale też Platformy jako partii.
Pytany, czy jego zdaniem do zmian u steru władzy w PO może dojść w najbliższych latach, np. jeszcze w tej kadencji Sejmu, Chwedoruk ocenił, że przeciwnicy premiera są bardzo zdeterminowani.
Według opublikowanego przed kilkoma dniami sondażu TNS Polska dla programu "Forum" w TVP Info, PiS wyprzedziło PO o 6 punktów proc. Zgodnie z sondażem na PiS chce głosować 39 proc. respondentów, na PO - 33 proc. Według TNS Polska, w ciągu miesiąca poparcie dla PiS wzrosło o 8 punktów proc., a PO straciła 6 pkt proc.
Politolog dr Anna Materska-Sosnowska podkreśliła w rozmowie z PAP, że spadek notowań Platformy i rządu jest widoczny od dłuższego czasu. - powiedziała. Oceniła też, że wzrost notowań opozycyjnego PiS spowodowała nie sama działalność tej partii, ale niemoc rządu.
- dodała.
Przywołała stwierdzenie publicystki Janiny Paradowskiej, iż "expose" premiera zaczyna przypominać przenoszoną ciążę. - przyznała Materska-Sosnowska.
Jej zdaniem, jeśli premier zapowie niepopularne społecznie reformy - np. ograniczenie przywilejów górniczych - to nie wpłynie to negatywnie na twardy elektorat Platformy. - oceniła Materska-Sosnowska.
Socjolog prof. Andrzej Rychard podkreśla, że do tej pory tylko w jednym sondażu notowania Platformy tak wyraźnie poszły w dół. C - uważa ekspert.
Jak mówił, pojawia się pytanie, czy expose premiera może dać . - zaznaczył Rychard.
Jak ocenił, premier potrafi dość konkretnie tłumaczyć również posunięcia dość bolesne dla różnych grup społecznych. - dodał.
Według Rycharda, to nie Tusk a wicepremier Waldemar Pawlak prezentuje się, jako obrońca interesów przedsiębiorców, podczas gdy kandydat PiS na premiera prof. Piotr Gliński jawi się, jako główny propagator społeczeństwa obywatelskiego, sygnalizując, że Platforma - mimo, iż ma w nazwie słowo obywatelska o tym zapomniała.
Ekspert podkreślił, że Donald Tusk powinien przedstawić bardzo konkretny plan realizacji swoich celów - łącznie z zarysowaniem terminów reform oraz wskazaniem osób odpowiedzialnych za poszczególne cele. - zauważył Rychard.
- podkreślił ekspert.